Twoja wyszukiwarka

EWA KOŁODZIEJAK-NIECKUŁA
ZNIKAJĄCE ŚMIECIE
Wiedza i Życie nr 8/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/1999

Marzenia, by różnorodne przedmioty codziennego użytku po spełnieniu swej roli znikały bez śladu zamiast zaśmiecać środowisko, z wolna stają się rzeczywistością. Do takich należą produkty amerykańskiej firmy Biocorp: plastikowe torby, jednorazowe kubki, talerze i sztućce. Do ich produkcji użyto m.in. nasion bawełny i skrobi kukurydzianej. Poza wszystkimi zaletami tradycyjnego plastiku, całkowicie się rozkładają podczas kompostowania.

Głównym celem, jaki przyświecał wynalazcom nowych toreb, było ułatwienie kompostowania organicznych odpadów, które w każdym gospodarstwie domowym stanowią co najmniej 30% śmieci. W USA, podobnie jak w Europie, istnieje coraz silniejsza presja, by to, co może ulec naturalnemu rozkładowi, nie trafiało na wysypiska śmieci. Do tej pory wszelkie organiczne resztki kuchenne wraz z liśćmi, chwastami czy trawą z ogrodu Amerykanie gromadzili w zwykłych polietylenowych torbach. Opróżnianie ich w kompostowni, mechaniczne czy ręczne, jest drogie, ponadto zawsze jakaś część tych toreb pozostaje w kompoście.

Torby, które wraz z zawartością całkowicie się rozkładają, rozwiązują ten problem. Mimo że droższe od tradycyjnych, są chętnie kupowane. Inny produkt z tej serii to torba na zakupy. Jest przezroczysta, przypomina powszechnie używane, ale rozkłada się w ciągu 30-40 dni na kompostowej pryzmie.

W latach osiemdziesiątych w USA pojawiły się torby podobnie reklamowane - jako całkowicie ulegające naturalnej dekompozycji. Jednak wkrótce po ich wprowadzeniu na rynek okazało się, że polietylen wzbogacony skrobiami, z którego były produkowane, nie rozkłada się. Pozostaje w postaci drobin niewidocznych gołym okiem i trudnych do znalezienia standardowymi metodami analizy chemicznej. Za to specjalistyczne metody odkrywały mikroskopijne fragmenty polietylenu w dojrzałym już kompoście. Naukowcy przestrzegali, że nagromadzenie tych drobinek w glebie może zakłócać normalny rozwój mikroorganizmów glebowych i roślin.

Równie dużym problemem, jak torby na odpady organiczne, są bardzo popularne w USA jednorazowe sztućce i naczynia. Ich roczne zużycie w tym kraju szacuje się na 113 mld kubków, 39 mld sztućców i 29 mld talerzy. Połowa z tych produktów jest z plastiku. Jednorazowa zastawa z nowego tworzywa ma tę zaletę, że może być kompostowana wraz z resztkami żywności.

Amerykańskie produkty przyjazne dla środowiska używane są już w Europie. W 1997 roku w restauracjach McDonald's w Niemczech, Szwecji i Austrii zaczęto jadać nowymi sztućcami. Torby z Biocorp stosowane są na terenie Włoch, Niemiec, Holandii i państw skandynawskich. Wkrótce firma wejdzie na rynek polski.