Twoja wyszukiwarka

BOGDAN MIŚ
CHEMIA I SIEĆ
Wiedza i Życie nr 8/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/1999

Ryc. 1

Kilka nowości pojawiło się ostatnimi czasy w Sieci (a może tylko ja się ostatnio o nich dowiedziałem) - i to takich, którym warto poświęcić więcej niż trochę uwagi. Przede wszystkim wymienię tu genialną
witrynę, poświęconą chemii, ściślej zaś układowi okresowemu pierwiastków. Jej adres to: http://www.shef.ac.uk/chemistry/web-elements/

a tak oto wygląda (ryc. 1).

Z pozoru normalna tablica Mendelejewa, niezbyt nawet wyrafinowana graficznie - skąd więc mój zachwyt? Kliknijmy na symbolu jakiegoś pierwiastka; niech to będzie, powiedzmy, potas. Otrzymujemy taki ekran (ryc. 2).

Ryc. 2

Ekran ten już zawiera - jak widać - moc wiedzy o potasie, włącznie z tą niezupełnie serio. Ale to nie koniec. Spójrzmy na lewą stronę ekranu; zobaczymy tam liczne odwołania hipertekstowe, za którymi kryje się dalsza wiedza o wybranym pierwiastku.

Wybierzmy tedy - dajmy na to - dział Potas wokół nas i rubrykę Biologia. Znów dostaniemy stronę pełną wiadomości o roli biologicznej tego pierwiastka, a na niej - wśród innych "bajerów" - prosty kalkulator, który pozwoli nam momentalnie oszacować jego ilość w naszym organizmie. Oto odpowiedni fragment strony na ryc. 3 (na wejściu licznika wpisana jest osobista waga niżej podpisanego).

Ryc. 3

Może jednak chcielibyśmy obejrzeć strukturę atomową potasu? Nie ma problemu. Co więcej (czego już, niestety, w naszym piśmie nie można pokazać) stosowny obrazek wykonany jest w specjalnej technice wirtualnej rzeczywistości, w związku z czym można go obracać, przesuwać, zbliżać... Oto ten fragment kolejnej strony (ryc. 4).

Ryc. 4

Myślę, że będzie dość - choć bogactwa treści tej witryny wystarczyłoby zapewne na wielotomową encyklopedię chemii. Polecam; każdy zainteresowany tematem znajdzie tu coś dla siebie - od ucznia do profesora uniwersytetu.

Następna prościutka witryna, która chciałem tym razem zarekomendować, adresowana jest do zainteresowanych Internetem jako zjawiskiem. Oto pod adresem: http://inventory.go2.com/inventory/searchInventory.mp

znajdziemy wyłącznie taki banalny w wyglądzie, ale niezwykle ciekawy w działaniu formularz (ryc. 5).

Ryc. 5

Wpisujemy w białe pole dowolne słowo i po kilku sekundach wiemy już, jak wielu ludzi w ciągu ostatniego miesiąca szukało w Sieci witryn z tym samym słowem w różnych kontekstach. Ja wpisałem słowo Poland i oto wynik: 2628, przy czym 148 osób szukało map of Poland, 102 Poland culture, i tak dalej, aż do 7 osób, które szukały słowa Poland w połączeniu z job (praca), queen of Poland (królowa Polski -?) czy solidarity (solidarność - choć nie można ustalić z całą pewnością, czy szukającemu chodziło o ruch społeczny, czy solidarność przez małe "s", bo wykazy tego nie rozróżniają).

Dla porównania: słowa sex szukało w Sieci w ciągu 30 dni poprzedzających moje badania 281 152 osób, słowa religion (religia) 4814, zaś słowem matematyka (tak właśnie pisanym, więc niemal bez wątpienia poszukującymi byli Polacy) interesowało się w tym czasie 7 ludzi. Co zresztą wydaje mi się liczbą wcale niemałą, i tych akurat szukających serdecznie per procura pozdrawiam.

Przy okazji warto zwrócić uwagę, że wyniki naszego badania dają nam nie tylko wiedzę, kto czego szuka, ale też mogą podpowiedzieć odpowiednie sformułowanie frazy do naszych własnych poszukiwań i pojęcie o liczbie możliwych rezultatów.

Ryc. 6

Skoro zaś jesteśmy przy sprawie szukania w Sieci ciekawych miejsc: oto adres: http://www.worldcharts.com/windex.html

godnej uwagi witryny typu "rankingowego" (sporo takich w Internecie, ale ta ma tę interesującą właściwość, że pokazuje ciekawe - nowe i najczęściej odwiedzane - adresy także w postaci graficznej). Tak to wygląda (ryc. 6).

I to by było - jak mówi klasyk - "na tyle".