Twoja wyszukiwarka

ANDRZEJ KAJETAN WRÓBLEWSKI
SZCZEPIONKA NA ALZHEIMERA
Wiedza i Życie nr 10/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 10/1999

Choć od dawna wiadomo, jakie zmiany w mózgu towarzyszą chorobie Alzheimera, dotychczas nie ma sposobu, by przeciwdziałać ich powstawaniu lub je usunąć. Innymi słowy - nie ma pomysłu ani na profilaktykę, ani na leczenie. Badania Dale'a Schenka i jego współpracowników z firmy farmaceutycznej Elan mogą to zmienić.

Fot. PhotoDisc

Badania przeprowadzili na myszach tak genetycznie zmienionych, że można je traktować jak zwierzęcy model ludzkiej choroby Alzheimera. Wstrzyknęli im beta-amyloid, z którego powstają złogi w mózgu chorych osób, niszczące tkankę nerwową. Okazało się, że odpowiedź na tę "prowokację" immunologiczną była właśnie taka, jakiej oczekiwali - organizm wytworzył znaczne ilości przeciwciał skierowanych przeciw beta-amyloidowi, co powstrzymało formowanie się złogów.

Dale Schenk publicznie zapowiedział, że jeszcze w tym roku zamierza tę szczepionkę wypróbować na ludziach. Komentatorzy naukowi podkreślają jednak, że trzeba najpierw odpowiedzieć na kilka ważnych pytań: Czy organizm człowieka pod wpływem szczepionki rzeczywiście zechce walczyć z amyloidem, który jest przecież białkiem własnym, choć zmutowanym? Czy dostarczenie z zewnątrz "chorego" białka nie kryje w sobie niebezpieczeństw? Czy likwidacja złogów amyloidu w mózgu rzeczywiście zlikwiduje objawy choroby? To ostatnie pytanie wydaje się szczególnie ważne, ponieważ mechanizm powstawania choroby nadal nie jest jasny. Z drugiej strony, nie sposób na nie odpowiedzieć, badając wyłącznie zwierzęta.

Jeśli oczekiwania Schenka nie są na wyrost, to podobną strategię można będzie zastosować nie tylko w walce z chorobą Alzheimera, ale także innymi chorobami neurodegeneracyjnymi, na przykład chorobami prionowymi, a także chorobą Parkinsona.

"Nature ", 6740/1999