Twoja wyszukiwarka

JAN MIODEK
SKRZEP CZY ZAKRZEP?
Wiedza i Życie nr 10/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 10/1999

W sygnale Długie podróże są niebezpieczne!, "WiŻ" nr 7/1999 autor pisze, że prawdopodobnie w wyniku zaburzeń w krążeniu żylnym w kończynach dolnych, przy stałym zgięciu nóg w kolanach i braku tłoczącego działania mięśni, dochodzi do znacznego zwolnienia biegu krwi i powstania skrzepów, które mogą trafić do naczynia o mniejszym świetle i zaczopować je. Wszystko to prawda, jednak chodzi nie o skrzep, lecz o zakrzep, czyli skrzeplinę! A różnica jest istotna. Według podręcznika Podstawy patomorfologii pod redakcją J. Groniowskiego i S. Krusia Krew jest tkanką płynną, może jednak przyjąć postać ciała stałego, zarówno za życia, jak i po śmierci. Tym krwiopochodnym ciałem stałym może być albo skrzep, albo zakrzep. Odróżnienie tych dwu postaci jest bardzo ważne, mimo że w powstawaniu obu odgrywa istotną rolę to samo zjawisko, mianowicie wykrzepianie. (...) Skrzep powstaje za życia poza naczyniem, a w układzie naczyniowym po śmierci. (...) W odróżnieniu od skrzepu, zakrzep, czyli skrzeplina, powstaje w świetle układu naczyniowego za życia. Myślę, że uchwycenie tej subtelnej różnicy między pojęciami będzie ważne choćby dla czytelników wiążących swą przyszłość z naukami biologicznymi lub medycyną.

ROBERT SUSŁO
student V roku Wydziału Lekarskiego AM we Wrocławiu