Twoja wyszukiwarka

BARBARA PRATZER
SAMOBÓJSTWO I PRIONY
Wiedza i Życie nr 11/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 11/1999

Dawno nie pisaliśmy o chorobie szalonych krów oraz jej ludzkim odpowiedniku, chorobie Creutzfeldta-Jakoba (CJD), i właśnie jest powód, żeby przerwać milczenie. Jak wiadomo, sprawcą tych chorób są priony, które różni od innych czynników infekcyjnych to, że nie przenoszą żadnej informacji genetycznej. Są zdeformowanym białkiem, którego normalna, "zdrowa" postać zawsze jest obecna w mózgu i innych tkankach. Problem w tym, że dotychczas nie bardzo wiadomo, po co, czyli jaką pełni tam funkcję. Przez pewien czas wydawało się nawet, że to białko w ogóle nie jest organizmowi potrzebne. Potem pojawiły się sugestie, iż pomaga neuronom w wysyłaniu sygnałów, ale sprawę trudno uznać za wyjaśnioną.

"Zdrowe" białko prionowe różni się od zakażonego strukturą przestrzenną

Źródło: Internet

Obecnie Takashi Onodera z Uniwersytetu Tokijskiego twierdzi, że białko PrP chroni neurony przed samobójczą śmiercią. A doszedł do tego wniosku, badając hodowle neuronów wyizolowanych z mysich zarodków. Podczas gdy komórki od normalnych myszy rozwijały się znakomicie, pobrane od zwierząt genetycznie zmienionych w taki sposób, że nie wytwarzały białka PrP, w większości obumierały w wyniku samobójczej śmierci, czyli apoptozy w ciągu 12 godz. Dostarczenie komórkom w hodowli zdrowej kopii genu PrP powstrzymywało ten proces. Znaleziono zresztą i inne sposoby, by uchronić neurony przed apoptozą.

Zdaniem Odonery, niektóre objawy chorób prionowych mogą się pojawiać właśnie dlatego, że niedostatek zdrowego białka wywołuje masowe samobójstwo komórek nerwowych. Czy zapobiegając apoptozie, można będzie powstrzymać rozwój choroby. Uczony zamierza odpowiedzieć na to pytanie, przeprowadzając serię eksperymentów na myszach chorych na coś w rodzaju CJD.

"New Scientist", 2195/1999