Twoja wyszukiwarka

KRZYSZTOF SZYMBORSKI
LŻEJSZE, NIE ZNACZY BEZPIECZNIEJSZE
Wiedza i Życie nr 12/1999
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 12/1999

Badania Danielle Symons z Uniwersytetu Florydzkiego, których wyniki ogłosił w ostatnim wrześniowym numerze "New Scientist", dostarczyć mogą długo oczekiwanego wyjaśnienia zagadki, dlaczego piłkarze są mniej inteligentni od pływaków? Pani Symons twierdzi, że przyczyną mogą być częste uderzenia piłki głową (lub vice versa). Sytuacja, co na pozór paradoksalne, uległa pogorszeniu od czasu, gdy zmniejszona została waga piłki (w amerykańskim futbolu wynosi ona około 400 g). Tę mniejszą piłkę można rzucać (i kopać), nadając jej większą szybkość - do 120 km/godz. Energia, a z nią i rozmiary urazu potrząśniętego mózgu zależą, jak wiadomo, liniowo od masy, natomiast rośnie z kwadratem szybkości. Pływanie - o ile nie skacze się do wody z wysokości 10 m - jest dla mózgu łaskawsze.