Twoja wyszukiwarka

BARBARA PRATZER
SYGNAŁY - SZTUCZNE ŻYŁY POMOGĄ SERCU
Wiedza i Życie nr 2/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/2000

Kolagen świński i bydlęcy nadzieją dla zawałowców.

By-passy to obecnie jedna z najczęściej wykonywanych operacji kardiochirurgicznych, polegająca na wszczepieniu fragmentów żył pobranych zwykle z uda pacjenta w miejsce chorobowo zwężonych odcinków naczyń wieńcowych. Dzięki temu do serca znów dopływa tyle krwi, ile potrzeba. Problem w tym, że u co trzeciej osoby potrzebującej by-passów nie udaje się znaleźć ani kawałka żyły wystarczająco zdrowej, by nadawała się do przeszczepu. Su Sullivan z amerykańskiej firmy biomedycznej Organogenesis wymyśliła sztuczne naczynia, które mogą ten problem rozwiązać.

Ich szkielet stanowi czysty kolagen wyizolowany z jelita świni, który jest bardzo mocny i dlatego ma szansę wytrzymać kurczenie się i rozszerzanie naczynia. Wnętrze uformowanej z niego rury pokrywa mało odporny na rozciąganie, ale za to gładki kolagen krowi. A najgłębiej znajduje się warstewka heparyny, substancji zapobiegającej tworzeniu się zakrzepów.

Po wszczepieniu królikom w ten sposób uformowane naczynia pokryły się takimi samymi komórkami śródbłonka, jak te, które chronią naturalne naczynia krwionośne przed zatkaniem. W efekcie po trzech miesiącach nowe tętnice nie tylko były wolne od zakrzepów, ale też reagowały prawidłowo na sygnały chemiczne nakazujące kurczenie się i rozkurczanie. A żadne wcześniej wymyślone sztuczne naczynia nie potrafiły regulować przepływu krwi stosownie do chwilowego zapotrzebowania serca.

New Scientist, 2220/1999