Twoja wyszukiwarka

WOJCIECH MIKOŁUSZKO
SYGNAŁY - NAJSTARSZE KRĘGOWCE
Wiedza i Życie nr 2/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/2000

Historia ewolucyjna kręgowców jest długa i skomplikowana. Na jednym jej krańcu mamy człowieka, bociana, jaszczurkę i pstrąga. A na drugim...

Tego właśnie do końca nie wiadomo. O ile bowiem skamieniałości kręgowców są dość często spotykane w stanie kopalnym od czasów dzisiejszych do początków syluru, około 430 mln lat temu, to rzadsze stają się w osadach sprzed tego okresu, 480 mln lat temu, w ordowiku, a prawie zupełnie nie ma ich w skałach starszych niż dolny ordowik. Jeżeli już coś się znajdzie, budzi to liczne kontrowersje i dyskusje, czy znalezisko na pewno jest kręgowcem? Zastanawia to, tym bardziej że zdecydowana większość głównych grup zwierząt wielokomórkowych pojawiła się nagle, podczas tzw. eksplozji kambryjskiej około 550 mln lat temu, we wczesnym kambrze. Jak dotychczas, nie znaleziono tak starych szczątków kręgowców.

Najnowsze odkrycie z południowych Chin wypełnia tę lukę. Z dolnokambryjskich osadów formacji Chengjiang opisano właśnie dwie nieduże skamieniałości, które chińscy badacze uznali za najstarszych przedstawicieli podtypu kręgowców (Vertebrata). Pierwsza z nich, nazwana Myllokunmingia fengjiaoa ("fengjiao" to po chińsku "piękny"), ma niecałe 3 cm długości i wrzecionowaty kształt. Na podstawie odcisków części miękkich tego organizmu naukowcy stwierdzili też obecność niekompletnej struny grzbietowej, skrzeli, odcinków mięśniowych tułowia, wstęgowatych płetw, a nawet jelita i naczyń krwionośnych. Drugi okaz, Haikouichthys ercaicunensis, jest równie mały, bo zaledwie 2.5-centymetrowy, i, podobnie jak Myllokunmingia, ma skrzela, płetwy grzbietową i brzuszną, krótką strunę grzbietową i segmentowany tułów.

Opisane zwierzęta przypominają larwy współczesnego minoga, chociaż, zdaniem chińskich paleontologów, Myllokunmingia jest nieco bliżej spokrewniona z padlinożernymi śluzicami. Oba organizmy najprawdopodobniej aktywnie pływały w kambryjskich morzach. Być może z tego powodu oraz z braku twardych elementów szkieletowych tak rzadko zachowują się w stanie kopalnym.

Czy jednak dzięki temu dowiedzieliśmy się wreszcie, jak wyglądał przodek wszystkich kręgowców? Chciałoby się powiedzieć "oczywiście", ale chyba trzeba poczekać na efekty dyskusji, jaką wywoła to niecodzienne znalezisko. Interpretacja dolnokambryjskich skamieniałości bywa czasem bardzo trudna...

"Nature", 6757/1999