Twoja wyszukiwarka

BARBARA PRATZER
SYGNAŁY - POMOST ŻYCIA
Wiedza i Życie nr 3/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 3/2000

Wstrzyknięcie zdrowych komórek wątroby pozwala ciężko chorym ludziom spokojnie czekać na przeszczep tego narządu.

Schorzenia wątroby prowadzące do jej zniszczenia zdarzają się coraz częściej, a nie wszyscy pacjenci mają dość szczęścia, żeby doczekać się transplantacji. Próby zastąpienia własnego narządu sztucznym, choć prowadzone od dawna, nie przyniosły zadowalających efektów. Naukowcy próbują więc innych sposób, które pozwoliłyby przetrwać chorym do czasu znalezienia odpowiedniego narządu do przeszczepu.

Na ten sam pomysł wpadli naukowcy z Medical College of Virginia w Richmond oraz z University of Nebraska. Zdarza się, że wątroba nie nadaje się do przeszczepu ze względu na uszkodzenia naczyń krwionośnych albo przewodów żółciowych, ale jej miąższ jest zdrowy. Stąd pomysł, żeby pobrać zdrowe komórki, zamrozić je, a następnie wprowadzić do chorej wątroby.

Lekarze z Richmond zastosowali tę procedurę u 12 dorosłych osób bliskich śmierci. Stan 7 z nich poprawił się na tyle, że udało się znaleźć odpowiedni narząd do transplantacji, a u jednej z chorych zdrowe komórki spowodowały regenerację jej własnej wątroby. Natomiast w Centrum Medycznym Uniwersytetu Nebraska komórki wątroby otrzymało niemowlę z uszkodzeniem wątroby o podłożu genetycznym. Diagnozę postawiono oczywiście przed narodzeniem.

Po pięciu miesiącach przeprowadzono udaną operację przeszczepienia wątroby, ratującą dziecku życie.

"New Scientist", 2215/1999