Twoja wyszukiwarka

MICHAŁ RÓŻYCZKA
SYGNAŁY - HUBBLE ZNÓW SPRAWNY
Wiedza i Życie nr 4/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/2000

Kosmiczny Teleskop Hubble'a powrócił do pracy po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej awarią żyroskopów.

Tuż przed ostatnimi świętami Bożego Narodzenia załoga promu kosmicznego Discovery dokonała gruntownego remontu Kosmicznego Teleskopu Hubble'a. Jej członkowie wymienili uszkodzone żyroskopy, niezbędne do manewrowania teleskopem, zainstalowali nowy komputer pokładowy i wykonali wiele innych prac, spędzając łącznie prawie 50 "osobogodzin" w otwartej przestrzeni kosmicznej. Warto wspomnieć, że nowy komputer Hubble'a bazuje na procesorze z serii 486, który większość posiadaczy komputerów osobistych uznałaby zapewne za zbyt wolny i przestarzały. Stary komputer kosmicznego teleskopu był dwudziestokrotnie (!) wolniejszy, a mimo to przez kilka lat spisywał się bez zarzutu. Morał: liczą się nie tylko megaherce i gigabajty, lecz także (a może przede wszystkim) jakość oprogramowania!

W końcu stycznia Hubble pracował już pełną parą i był, według przedstawicieli NASA, w stanie lepszym niż kiedykolwiek przedtem. 24 stycznia Space Telescope Science Institute, który sprawuje naukowy nadzór nad misją Hubble'a, opublikował pierwsze wykonane po naprawie zdjęcia odległych obiektów kosmicznych. Jedno z nich zamieszczamy powyżej. Widać na nim bogatą gromadę galaktyk, noszącą numer katalogowy Abell 2218, która leży w tle gwiazdozbioru Smoka w odległości około 2 mld lat świetlnych od Ziemi. Ciekawe są jednak nie tyle same galaktyki, ile liczne smugi, rozmazane między nimi w kształt krótkich łuków. Są to obrazy jeszcze dalszych galaktyk, wytworzone dzięki efektowi ogniskowania światła w polu grawitacyjnym gromady, która tym samym pełni rolę swoistego wzmacniacza optycznego wspomagającego teleskop Hubble'a.

Ta sama gromada była już obserwowana przez Hubble'a sześć lat temu; wtedy jednak uzyskano wyłącznie obrazy czarno-białe. Powtórna obserwacja była pożądana z bardzo konkretnego powodu. W skomplikowanym polu grawitacyjnym gromady powstają wielokrotne obrazy tych samych obiektów i na podstawie zdjęć czarno-białych nie sposób ustalić, co jest obrazem czego. Ponieważ soczewkowanie grawitacyjne nie zmienia naturalnych kolorów galaktyk, można to jednak zrobić na podstawie zdjęć barwnych. Przypisawszy poszczególne obrazy do konkretnych obiektów, będzie można odtworzyć rozkład masy w gromadzie Abell 2218 i zorientować się, jaka jej część przypada na tzw. ciemną materię.