Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - SĘDZIWE ROBALE
Wiedza i Życie nr 4/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/2000

Ma ponad 2 m długości, ciało ukryte w rurkowatym pancerzyku. Nie ma układu pokarmowego, za to wypełniony jest symbiotycznymi bakteriami.

Nazywa się Lamellibrachia i jest najdłużej żyjącym bezkręgowcem na Ziemi. Zamieszkuje dno Zatoki Meksykańskiej, na głębokości ponad 500 m. Należy do tzw. pogonoforów lub inaczej rurkoczułkowców. Nazwa ta dość trafnie opisuje wygląd tego niezwykłego stworzenia. Zwierzęta te są prawdziwą "żyjącą ciekawostką" - jako jedyne organizmy wielokomórkowe nie mają układu pokarmowego. Energię zdobywają dzięki współpracy z symbiotycznymi bakteriami zasiedlającymi ich ciało. Rurkoczułkowiec dostarcza im z otoczenia związki chemiczne, a mikroorganizmy je rozkładają, "dzieląc się" organicznymi produktami z gospodarzem. Pogonofory mogą też wchłaniać rozpuszczone substancje odżywcze bezpośrednio ze środowiska.

Naukowcy z Penn State University odkryli niedawno kolejną tajemnicę Lamellibrachii. Okazało się, że ponaddwumetrowe okazy żyjące na dnie Zatoki Meksykańskiej liczyły sobie około 250 lat! Znamy co prawda jeszcze starsze zwierzęta, np. żółwie czy kolonie korali, ale Lamellibrachia ustanowiła absolutny rekord długowieczności żyjącego pojedynczo bezkręgowca. Jej sekretem jest życie w stabilnym, spokojnym środowisku, gdzie ryzyko uszkodzenia ciała jest bardzo małe. Ważny jest też stały dostęp substancji odżywczych. Może więc warto zadbać o dietę i zacząć unikać stresów?

"Nature" nr 403/2000