Twoja wyszukiwarka

BOGDAN MIŚ
SYGNAŁY - KOSZULKA ŻYCIA
Wiedza i Życie nr 4/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/2000

Nosząc "lifeshirt", chory może stale monitorować stan swojego układu krążenia.

Od pewnego czasu znane jest coraz popularniejsze, także w Polsce stosowane w chorobach serca zdalne nadzorowanie pacjenta. Zazwyczaj problem rozwiązuje się w ten sposób, że w razie niedomagania przeszkolony chory przylepia sobie do ciała w odpowiednich miejscach elektrody, następnie zaś przykładając do słuchawki telefonicznej specjalny nadajnik akustyczny, przekazuje swój elektrokardiogram do bazy nadzoru.

Rozwinięciem tej metody jest propozycja firmy Lifeshirt.com (jak nazwa wskazuje, związanej z Internetem). Słowo "lifeshirt" znaczy "koszulka życia" - i rzeczywiście jest to odzienie wyglądem i wagą niemal nie różniące się od zwykłej koszuli, ale dzięki wbudowanym sześciu czujnikom pozwalające na bieżąco nadzorować stan zdrowia właściciela, podczas gdy ten prowadzi normalne życie. Za pomocą przenośnego komputerka informacje te przesyłane są przez Internet do odpowiedniej witryny sieciowej i tam analizowane. Zdaniem lekarzy, noszenie "koszulki życia" może przyczynić się przede wszystkim do lepszej diagnostyki: lekarz będzie miał do dyspozycji nie tylko kilkuminutowy zapis EKG, ale także obraz pracy serca podczas wysiłku i stresu. Urządzenie ma być sprzedawane od sierpnia br. Cena - 250 dolarów plus 30 dolarów za każdy dzień nadzoru.