Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - ŁYSOŚĆ SERCA
Wiedza i Życie nr 4/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/2000

Pierwszy siwy włos grozi zaledwie chwilowym zdenerwowaniem, ale okazała łysina może się już wiązać z zawałem serca.

Jeżeli patrząc w lustro, zauważymy, że nasza fryzura mocno się ostatnio przerzedziła, to zamiast wizyty u fryzjera powinniśmy udać się do kardiologa. Naukowcy z Harvard Medical School i szpitala w Bostonie dowiedli bowiem ścisłego związku między łysieniem a podatnością na choroby układu krążenia.

Analiza danych ponad 22 tys. pacjentów ujawniła, że osoby łyse, cierpiące na nadciśnienie i mające wysoki poziom cholesterolu we krwi, częściej od owłosionych pacjentów zapadały na chorobę wieńcową czy dostawały zawału. Co ciekawe, badania wykazały, że łysina czołowa jest czterokrotnie mniej groźna dla naszego serca niż brak włosów na czubku głowy. Najbardziej niebezpieczną kombinacją okazało się połączenie rozległej łysiny ciemieniowej i podwyższonej zawartości cholesterolu we krwi. Pacjenci, u których występowały jednocześnie obie te przypadłości, niemal trzykrotnie częściej zapadali na chorobę wieńcową niż chorzy cieszący się bujną fryzurą.

Autorzy odkrycia sugerują kilka możliwych wyjaśnień zależności pomiędzy łysieniem a występowaniem chorób układu krążenia u mężczyzn. Jedna z teorii tłumaczy utratę włosów podwyższonym poziomem męskich hormonów - androgenów. W skórze głowy przebadanych łysych pacjentów wykryto zwiększoną liczbę receptorów dla androgenów. Wiadomo również, że wysoki poziom tych hormonów (m.in. testosteronu) prowadzi do miażdżycy, a pośrednio także do nadciśnienia.

Innym wytłumaczeniem zbieżności w występowaniu łysiny i chorób serca mógłby być zbliżony sposób dziedziczenia obu tych cech. Niestety, obecnie brakuje jeszcze danych na temat genetycznych podstaw łysienia. Nie wiadomo, czy stwierdzona zależność pomoże w leczeniu chorób serca; brak włosów może się jednak okazać cenną wskazówką diagnostyczną dla kardiologów.

"Archives of Internal Medicine" nr 160/2000