Twoja wyszukiwarka

WOJCIECH MIKOŁUSZKO
SYGNAŁY - PRZEWIDYWALNA EWOLUCJA
Wiedza i Życie nr 4/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/2000

Czy populacje zamieszkujące podobne środowiska rozwiną podobne cechy przystosowawcze?

Takie pytania zadali sobie ewolucjoniści badający dwie różne grupy zwierząt: cierniki i muszki owocowe. Badane cierniki zamieszkują nieduże jeziora na pacyficznym wybrzeżu Kanady. Wszystkie populacje tych ryb pochodzą od morskiego ciernika, który zasiedlił słodkowodne zbiorniki po ustąpieniu lodowca w końcu plejstocenu (około 10 000 lat temu). W każdym z trzech badanych jezior powstała para nowych gatunków. Jeden z nich jest zawsze większy i odżywia się bezkręgowcami w strefie przybrzeżnej. Drugi - mniejszy i bardziej smukły - żywi się przede wszystkim planktonem w wodach otwartych. Duże i małe cierniki z danego jeziora spełniają kryteria gatunku biologicznego, gdyż nie krzyżują się między sobą. Badania genetyczne zaś dowodzą, że każda para gatunków cierników wyewoluowała niezależnie w każdym z jezior. Ich powstanie było więc efektem doboru naturalnego w bardzo podobnych środowiskach. Potwierdzeniem tej hipotezy jest fakt, że w laboratorium gatunki tego samego typu z różnych jezior krzyżują się między sobą.

Inny przykład wpływu środowiska na ewolucję zaobserwowali badacze muszek owocowych Drosophila subobscura. Owady z tego gatunku zostały przypadkiem zawleczone do zachodniej Ameryki około 20 lat temu. Szybko zaaklimatyzowały się i rozprzestrzeniły w rejonach o klimacie umiarkowanym. W Europie, gdzie te muszki występują od dawna, zaobserwowano, że im dalej na północ żyją, tym mają dłuższe skrzydła. W Ameryce jeszcze 10 lat temu muszki owocowe tego gatunku nie wykazywały takiej cechy. Jednak po upływie kolejnych 10 lat amerykańskie muszki z północy zaczęły mieć skrzydła dłuższe niż te z południa. Dobór naturalny doprowadził więc do wyewoluowania analogicznej cechy niezależnie w dwóch różnych populacjach: europejskiej i amerykańskiej. Dowodem na to, że ewolucja przebiegała niezależnie, jest fakt, że u muszek z Europy wydłuża się część skrzydła bliższa ciału, a u muszek z Ameryki - bardziej oddalona.

Choć zatem efekt ewolucji można czasem przewidzieć, to trudniej zgadnąć jej szczegółowy przebieg.

"Science" nr 5451/2000