Twoja wyszukiwarka

BARBARA PRATZER
SYGNAŁY - NA GOLFA - W KASKU?
Wiedza i Życie nr 5/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 5/2000

Silne uderzenie piłką golfową w głowę może wywołać chorobę nawet po kilku latach.

Do niedawna grę w golfa znaliśmy głównie z filmów, teraz kto chce go na to stać może sam spróbować, ponieważ pól golfowych wciąż w Polsce przybywa. Przed podjęciem decyzji warto jednak zastanowić się nad badaniami Paula Eldrige'a z Walton Centre for Neurology and Neurosurgery z Liverpoolu, który stwierdził, że golf może być przyczyną... epilepsji.

Dobrze uderzona piłka rozpędza się do prędkości ponad 200 km/godz. i ma dość energii, żeby poważnie uszkodzić mózg, mimo że chroni go czaszka. Oczywiście, jeśli przypadkiem trafi w głowę. A coś takiego przytrafiło się właśnie czterem młodym pacjentom dr. Eldrige'a. Choć uderzenie piłki żadnego z nich nie ścięło z nóg, spowodowało rozwój epilepsji w ciągu pięciu lat.

New Scientist nr 2224/2000