Twoja wyszukiwarka

MICHAŁ RÓŻYCZKA
SYGNAŁY - BEZPAŃSKIE PLANETY
Wiedza i Życie nr 6/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 6/2000

W mgławicy Oriona odkryto planety, które nie krążą wokół żadnej z gwiazd, lecz błądzą w przestrzeni kosmicznej.

Gwiazda to obiekt, którego wnętrze jest na tyle gorące, że mogą w nim zachodzić reakcje syntezy helu z wodoru, nazywane też nieściśle "spalaniem" wodoru (takie właśnie reakcje toczą się we wnętrzu Słońca). Temperatura obiektu jest tym wyższa, im większa jest jego masa. Minimalna masa, przy której możliwe jest jeszcze spalanie wodoru, to 0.08 masy Słońca. Poniżej tej granicy hel jest syntetyzowany nie z wodoru, lecz z występującego w śladowych ilościach deuteru. Gdy obiekt ma masę mniejszą niż 0.013 masy Słońca (czyli 13 mas Jowisza), temperatura jego wnętrza jest za niska także i na tę reakcję. Taki obiekt uważa się za planetę. Obiekty pośrednie między planetami i gwiazdami (te, które spalają deuter, lecz nie spalają wodoru) noszą nazwę brązowych karłów.

Obiekty o małych masach i niewysokich temperaturach świecą głównie w podczerwieni. W tym też zakresie widmowym należy poszukiwać zarówno brązowych karłów, jak i nowo utworzonych (a więc jeszcze nie wystygłych) masywnych planet. Takie właśnie poszukiwania prowadzi teleskop UKIRT (United Kingdom Infra-Red Telescope), który znajduje się na Hawajach, na szczycie wygasłego wulkanu Mauna Kea. Przeszukiwany rejon leży w tle gwiazdozbioru Oriona i zawiera jeden z najbardziej aktywnych gwiazdotwórczo obszarów Galaktyki: widoczną gołym okiem mgławicę M42, zwaną też Mgławicą Oriona .

UKIRT wykonał zdjęcia M42 przez trzy różne filtry podczerwone. Po ich komputerowym złożeniu, podczas którego przypisano im barwy niebieską, zieloną i czerwoną, otrzymano zamieszczoną obok podobiznę M42. Zawiera ona informację nie tylko o rozmieszczeniu młodych obiektów, lecz także o ich temperaturach, a zatem i o masach. Czterysta z widniejących na niej punktów to gwiazdy; dwieście kolejnych to brązowe karły. W M42 znaleziono ponadto trzynaście bardzo słabych obiektów o tak niskiej temperaturze, że ich masy są niemal na pewno mniejsze od 13 mas Jowisza. Obiekty te nie krążą jednak wokół żadnej z gwiazd. Jeśli przy opracowywaniu obserwacji nie popełniono błędu, mamy zatem do czynienia z planetami-samotnicami, których nigdy nie oświetlą żadne słońca...