Twoja wyszukiwarka

BOGDAN MIŚ
SYGNAŁY - ELEKTRONICZNY STRAŻNIK
Wiedza i Życie nr 6/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 6/2000

Zaobrączkowany więzień może korzystać z ograniczonej wolności.

Były minister rządu JKM i gwiazda telewizji brytyjskiej, Jonathan Aitken, został niedawno wypuszczony z więzienia po odsiedzeniu siedmiu miesięcy z półtorarocznego wyroku za krzywoprzysięstwo i matactwa procesowe oraz używanie i rozpowszechnianie narkotyków. Na jego ręce umieszczono specjalną bransoletkę, której nie wolno mu zdjąć; nosi ją już kilka miesiący. Bransoletka wysyła sygnały radiowe, dzięki którym policja ma pewność, że zgodnie z orzeczeniem sądu Aitken nie opuszcza domu od siódmej wieczorem do siódmej rano. Gdyby to uczynił, natychmiast wróciłby do więzienia.

W ciągu pierwszych 11 miesięcy ub. r. 14 464 więźniów wypuszczono przed terminem, korzystając ze specjalnej ustawy, z takimi właśnie elektronicznymi nadzorcami. Za nadających się do wypuszczenia na wolność z elektronicznym aniołem stróżem wstępnie uznano skazanych na kary więzienia od 3 miesięcy do 4 lat. Uwięzieni za jakiekolwiek przestępstwa seksualne muszą ponadto uzyskiwać specjalną osobistą zgodę dyrektora generalnego służby więziennej. To jednak nie wszystko: wychodzić z cyberstrażnikiem może tylko ten więzień, który ma gdzie spędzać wyznaczone godziny kary.

Elektronicznego strażnika zakłada się (na rękę lub nogę) na okres od dwóch do ośmiu tygodni; robią to pracownicy jednej z trzech firm, które wygrały państwowy przetarg na obsługę systemu.