Twoja wyszukiwarka

MICHAŁ RÓŻYCZKA
GŁOWA DO GÓRY
Wiedza i Życie nr 7/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/2000

Niebo nad Polską w nocy z 1 na 2 lipca o godz. 24:00 (te same gwiazdozbiory będą widoczne 15 lipca o 23:00, 30 lipca o 22:00 i 15 sierpnia o 21:00).

Na mapce znajdują się gwiazdy jaśniejsze od 4.5 wielkości gwiazdowej (4.5m), schematycznie ukazana wstęga Drogi Mlecznej oraz najjaśniejsze mgławice, gromady gwiazdowe i galaktyki (umieszczone przy tych obiektach liczby bez oznaczeń literowych są numerami z katalogu NGC). Krzyżyk oznacza położenie Obiektu Miesiąca. Oznaczono ponadto znajdujące się na wieczornym niebie planety oraz kilka położeń Księżyca, który szybko przesuwa się na tle gwiazdozbiorów Zodiaku. Przystępując do obserwacji, trzeba obrócić mapkę w taki sposób, aby oznaczenie strony świata, ku której jesteśmy zwróceni, znalazło się na dole. Gwiazdy na dole mapki odpowiadają wówczas gwiazdom widocznym nad rzeczywistym horyzontem. W centrum mapki znajdują się gwiazdy świecące wprost nad naszymi głowami, czyli w zenicie. Zarówno Drogę Mleczną, jak i słabe gwiazdy widać jedynie przy dużej przejrzystości powietrza, z dala od świateł miejskich. Do zaobserwowania Urana, Neptuna, mgławic, gromad gwiazdowych i galaktyk potrzebna jest silna lornetka lub niewielki teleskop. Plutona można dojrzeć tylko przez teleskop o średnicy zwierciadła co najmniej 15 cm.

W połowie lipcowej nocy wprost nad południowym horyzontem bez trudu odnajdziemy olbrzymią konstelację Wężownika. W starych atlasach nieba odwrócony do nas plecami Wężownik trzymał obiema rękami Węża, zasłaniając środkową część jego ciała. Międzynarodowa Unia Astronomiczna postanowiła utrzymać tę tradycję i podzieliła gwiazdozbiór Węża na dwie rozłączne części, znajdujące się po przeciwnych stronach Wężownika. Jest to jedyny taki przypadek na całym niebie. Wężownik upamiętnia greckiego boga sztuki lekarskiej, Asklepiosa, zaś wąż po dziś dzień pozostaje symbolem medycyny i farmacji.

Lipiec rozpoczyna się i kończy nowiem Księżyca. Merkury, który przebywa w gwiazdozbiorze Bliźniąt, przez cały miesiąc oddala się od Słońca, zwiększając jednocześnie swą jasność od +4.9m do - 0.1m. 27 lipca o 11:00, oddaliwszy się na 20° od Słońca, osiąga największą elongację zachodnią. Wenus i Mars aż do końca lipca giną w blasku naszej gwiazdy dziennej. W Wężowniku przez całą noc można obserwować Plutona. Późnym wieczorem na niebie pojawiają się kolejno Neptun i Uran (oba w gwiazdozbiorze Koziorożca). Nad ranem dołączają do nich Jowisz (-2.1m) i Saturn (+0.3m), które rezydują w gwiazdozbiorze Byka.

Druga połowa miesiąca jest okresem aktywności roju Południowych Delta-Akwarydów, którego maksimum przypada na noc z 28 na 29 lipca. Ponieważ rój ten należy do niezbyt obfitych, w ciągu godziny na pewno nie ujrzymy więcej niż kilkanaście "spadających gwiazd". Meteory są przy tym dość słabe (ich średnia jasność wynosi zaledwie 3.7m). Południowe Delta-Akwarydy krążą wokół Słońca po bardzo silnie wydłużonej orbicie, zbliżając się do niego na odległość sześciokrotnie mniejszą niż Merkury i rozgrzewając się do temperatury ponad 1000 K. Radiant roju (miejsce, z którego zdają się wylatywać meteory) leży 4° na zachód od gwiazdy d Wodnika.

Drugiego lipca odległość między Jowiszem i Saturnem wyniesie niespełna 4° . Z upływem czasu szybciej poruszający się Jowisz "ucieknie" jednak od Saturna i w ostatnich dniach miesiąca dystans między nimi zwiększy się do ponad 6°. 4 lipca o 2:00 Ziemia przejdzie przez najdalszy od Słońca punkt swej orbity. 16 lipca nastąpi, niestety niewidoczne u nas, całkowite zaćmienie Księżyca (nasz satelita skryje się w cieniu Ziemi o 17:02 i zacznie się z niego wynurzać o 18:49). 27 lipca o 2:00 w towarzystwie cienkiego sierpa Srebrnego Globu ujrzymy Jowisza i Saturna (mapka). Dwie doby później (i niemal dokładnie na dwie doby przed drugim lipcowym nowiem) jeszcze cieńszy sierp Księżyca zbliży się do Merkurego . Na przedłużeniu prostej wyznaczonej przez Merkurego i Księżyc, tuż pod horyzontem, uplasuje się Mars. Tego samego dnia o 19:40 Merkury schowa się za Księżycem i wynurzy się zza niego o 20:20.

Czas gwiazdowy Greenwich 1 lipca o godz. 24:00 czasu uniwersalnego: 18h 41m 21s.

OBIEKT MIESIĄCA; Gwiazdozbiór Tarczy i gromada otwarta M11

Niepozorny gwiazdozbiór Tarczy (Scutum) został umieszczony w atlasach astronomicznych przez Jana Heweliusza.

Jego pierwotna nazwa brzmiała Scutum Sobiescianum (Tarcza Sobieskiego). Trzeba w tym miejscu zdradzić, że król Jan trafił na firmament nie tyle jako zbawca Europy, co jako... łaskawy a hojny mecenas Heweliusza. "Polski" gwiazdozbiór został szybko zaakceptowany przez środowisko astronomiczne i mogliśmy się nim cieszyć przez prawie 250 lat. Niestety, w 1929 roku decyzją Międzynarodowej Unii Astronomicznej wszystkie nazwiska zostały usunięte z nieboskłonu i od tej pory o pochodzeniu Tarczy świadczy jedynie herb sławnego króla. Gwiazdozbiór leży niemal w całości na tle Drogi Mlecznej, która właśnie w jego granicach tworzy jedną z rozleglejszych i jaśniejszych "chmur gwiazdowych" Chmurę Tarczy. Na jej tle słabe gwiazdy Tarczy prezentują się niepozornie, ale miłośnicy nieba znajdą wśród nich wiele ciekawych obiektów. Jednym z nich jest leżąca na północnym obrzeżu Chmury gromada otwarta M11.

Nazwą gromada określa się w astronomii grupę gwiazd, które powstały z jednego obłoku materii międzygwiazdowej i mają w przybliżeniu ten sam wiek. Typowe gromady otwarte zawierają od kilkudziesięciu do kilkuset gwiazd; znacznie od nich okazalsze gromady kuliste nawet do kilkuset tysięcy. Każdą z gwiazd gromady otwartej można bez trudu obejrzeć z osobna za pomocą odpowiednio dużego teleskopu naziemnego. W gromadach kulistych gwiazdy są "upakowane" tak ściśle, że chcąc je ujrzeć z osobna, trzeba użyć teleskopu orbitalnego lub posłużyć się techniką optyki adaptywnej, która w znacznej części eliminuje zakłócenia atmosferyczne "rozmazujące" obrazy gwiazd. M11 jest jedną z większych i bardziej zwartych gromad otwartych. Leży w odległości 6 tys. lat świetlnych od Słońca, ma średnicę 60 lat świetlnych i zawiera około 800 gwiazd jaśniejszych niż 16.5m. Jej całkowitą masę szacuje się na 3 tys. mas Słońca, a łączną jasność wszystkich należących do niej gwiazd na 10 tys. jasności Słońca. W centrum gromady średnia odległość między gwiazdami wynosi zaledwie kilka miesięcy świetlnych. Kilkaset spośród członkiń M11 świeci dużo jaśniej niż Słońce.

Obserwator przeniesiony do M11 ujrzałby je na swoim niebie jako obiekty pierwszej wielkości, wśród których doliczyłby się kilkudziesięciu gwiazd jaśniejszych od Syriusza. Niedawne, szczegółowe badania M11 przeprowadzone przez astronomów koreańskich umożliwiły wyznaczenie wieku gromady. Podana przez nich wartość to 280ą40 mln lat. Otrzymano ją drogą analizy diagramu, na którego osi pionowej są odłożone jasności gwiazd, zaś na osi poziomej ich kolory (słowem kolor określa się w astronomii różnicę jasności zmierzonych przy użyciu dwóch specjalnie dobranych filtrów). Na takim diagramie nowo powstałe gwiazdy układają się w charakterystyczną krzywą, która w miarę upływu czasu i "starzenia" się gwiazd wygina się coraz bardziej na prawo. Wiek gromady odczytuje się, porównując otrzymaną krzywą z krzywymi teoretycznymi, otrzymanymi drogą komputerowych symulacji ewolucji gwiazd.

Warto wiedzieć, że cała ta, dość skomplikowana, procedura jest podstawą astronomicznej chronologii.

Analiza diagramu kolor‑jasność umożliwia określenie wieku gromady. Im wyżej znajduje się dana gwiazda, tym jaśniej świeci. W prawej części diagramu leżą gwiazdy chłodne (o barwie czerwonej), w lewej  gwiazdy gorące (o barwie białej i niebieskawej). Gwiazdy powstałe jednocześnie
z tego samego obłoku materii międzygwiazdowej układają się w krzywą, której kształt zmienia się z upływem czasu. Ich wiek można określić poprzez porównanie tej krzywej z krzywymi otrzymanymi za pomocą symulacji komputerowych