Twoja wyszukiwarka

NATALIA SZCZUCKA-KUBISZ
SYGNAŁY - PORNOGRAFIA NA CENZUROWANYM
Wiedza i Życie nr 7/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/2000

Świerszczyki zbyt łatwo dostępne

Pornografia wzbudziła u nas ostatnio falę gorących dyskusji. Sejm uchwalił całkowity zakaz produkcji i rozpowszechniania pornografii, jednak nie podpisał jej prezydent. Ankieterzy CBOS-u zadali Polakom pytania dotyczące oceny dostępności pornografii na rynku oraz ewentualnego jej ograniczenia. Pozostawili jednak badanym swobodę w definiowaniu pornografii. Należy pamiętać, że wyniki sondażu są oparte na bardzo subiektywnych odczuciach ankietowanych, gdyż społeczna definicja pornografii może się całkowicie różnić od ujęć prawnych lub naukowych, a nawet zupełnie z nimi rozmijać. Okazało się, że około 40% badanych ujmuje pornografię w sposób zbliżony do prawnej definicji tego zjawiska.

Co trzeci dorosły Polak twierdzi, iż oglądał wydawnictwa i filmy, które określił jako pornograficzne. Najczęściej były to osoby młodsze, mieszkańcy największych miast oraz z wyższym wykształceniem, najrzadziej zaś mieszkańcy wsi. Dwukrotnie częściej przyznawali się do tego mężczyźni (45%) niż kobiety (22%). Ponad połowa respondentów - głównie kobiety oraz mieszkańcy wsi i małych miast - uważa, że dostęp do materiałów pornograficznych jest w Polsce zbyt łatwy. Tylko co setna osoba ma przeciwne zdanie.

Ponad połowa pytanych (58%) popiera prawny zakaz rozpowszechniania pornografii. Odsetek ten wzrósł przez ostatnie 6 lat o 9 punktów procentowych. Sprzeciwia się temu 35%. Wśród badanych w wieku od 18 do 24 lat przeciwnicy zakazu (49%) przeważają nad zwolennikami (44%).

Osoby, które nie zgadzają się na wprowadzenie prawnego zakazu rozpowszechniania pornografii, w zdecydowanej większości (67%) uważają jednak, że wydawnictwa tego rodzaju powinny być dostępne tylko w wyznaczonych miejscach. Co piątemu z tej grupy nie przeszkadzałaby natomiast obecność tego typu materiałów w miejscach publicznych, takich jak kioski z gazetami i wypożyczalnie kaset wideo.

Trudno jednak osądzić, w jakim stopniu potrzeba restrykcji jest wynikiem racjonalnych przesłanek, w jakim zaś lęku przed nieznanym, skoro zwolennicy zakazu to w większości (65%) osoby, które nigdy pornografii nie widziały.

CBOS, Społeczeństwo o pornografii, marzec 2000