Twoja wyszukiwarka

ANDRZEJ PIEŃKOWSKI
SYGNAŁY - OGNIWA PALIWOWE CORAZ REALNIEJSZE
Wiedza i Życie nr 7/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/2000

Wynaleziono katalizator pozwalający spalać węglowodory w całkowicie czysty sposób.

Choć co dzień spalamy w silnikach samochodowych i kuchenkach gazowych ogromne ilości węglowodorów, nie wiemy dokładnie, jak przebiega proces spalania tych związków z punktu widzenia elektrochemii. Gdybyśmy mieli o tym pojęcie, być może już dawno udałoby się zamieniać paliwo całkowicie w prąd elektryczny, ciepło, wodę i dwutlenek węgla bez sadzy i szkodliwych dla ludzi oraz przyrody złożonych związków organicznych.

Ogniwo paliwowe próbuje się tworzyć od XIX wieku. Dotąd udało się zbudować tylko ogniwa na czysty wodór, który jest drogi i łatwo wybucha . Z kolei próby spalania węglowodorów zawsze napotykały problem pokrywania się elektrody niepożądanymi produktami reakcji. Naukowcy z University of Pennsylvania opracowali katalizator, w którym staje się to realne. Urządzenie zbudowane jest z porowatej miedzi zawierającej tlenki ceru i samaru (rzadkich pierwiastków należących do grupy lantanowców). W przeciwieństwie do poprzednich konstrukcji, tu elektroda nie pokrywa się sadzą po 48-godzinnym spalaniu w jej obecności czystego butanu (C4H10) gazu, którym wraz z propanem (C3H8) napełnia się zapalniczki i turystyczne butle gazowe.

Daleko nam jeszcze do skonstruowania tanich ogniw paliwowych, które mogłyby napędzać urządzenia codziennego użytku. Nauka czyni jednak postępy, toteż można się spodziewać, że już w najbliższym dziesięcioleciu po naszych ulicach będą jeździć samochody o napędzie elektrycznym, zaopatrzone jednocześnie w bak z benzyną lub gazem dla ogniw paliwowych. Pozwoli to uniknąć konieczności korzystania z akumulatorów, stanowiących dziś główną barierę w rozwoju motoryzacji elektrycznej . Dodatkowo z katalitycznego utleniania paliwa uzyskuje się więcej użytecznej energii niż przy tradycyjnym spalaniu.

Nature nr 6775/2000