Twoja wyszukiwarka

JERZY LIWIŃSKI
ANIOŁY ZAGŁADY
Wiedza i Życie nr 8/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/2000

Po pięciu latach przerwy Rosja wznowiła produkcję największego bombowca strategicznego świata Tu-160. Ten mierzący prawie 55 m długości gigant był jednym z symboli zimnej wojny.

Bombowiec strategiczny to jedna z najgroźniejszych i najważniejszych broni w scenariuszu wojny. Ma olbrzymią skuteczność rażenia, jest trudny do wykrycia przez system obronny przeciwnika, wywołuje również piorunujący efekt psychologiczny. Kiedy znajduje się w powietrzu z ładunkiem bomb atomowych na pokładzie, odstrasza w sytuacjach kryzysowych drugą stronę konfliktu.

Gdy w połowie lat dziewięćdziesiątych prezydent Borys Jelcyn wstrzymał produkcję Tu-160, hali montażowej pozostało osiem nie dokończonych maszyn. Następca Jelcyna, obecny prezydent Rosji Władimir Putin, postanowił dokończyć pracę nad dwoma prawie gotowymi samolotami. Pierwszy już na początku maja wylądował w wojskowej bazie Engels 121. gwardyjskim pułku bombowców ciężkich, a prace nad drugim dobiegają właśnie końca. Decyzja Putina pokazuje, że Rosja nie ma zamiaru wycofywać się z trwającej prawie 60 lat rywalizacji ze Stanami Zjednoczonymi o podniebny prymat.

Historia tych zmagań sięga ostatniego roku II wojny światowej. Stany Zjednoczone już wtedy dysponowały ponad 2 tys. samolotów dalekiego zasięgu, zdolnymi do przenoszenia broni jądrowej (amerykański bombowiec strategiczny B-29 zrzucił dwie bomby atomowe na Hiroszimę i Nagasaki), natomiast wojska radzieckie miały jedynie przestarzałe maszyny o małym zasięgu. Biura konstrukcyjne i przemysł zbrojeniowy rozpoczęły więc prace nad projektami własnego samolotu dalekiego zasięgu do przenoszenia ładunków nuklearnych. W końcu na osobiste polecenie Stalina do produkcji seryjnej wprowadzono bombowiec Tu-4, kopię amerykańskiego B-29.

Od 1950 roku Związek Radziecki przeciwstawiał własną konstrukcję każdemu nowemu amerykańskiemu bombowcowi strategicznemu. Rosjanie opracowali nawet prototyp samolotu o kryptonimie "85" i rekordowym wtedy zasięgu 12 tys. km. Jednak to znowu Stany Zjednoczone uzyskały militarną przewagę, wprowadzając do produkcji pierwsze bombowce o napędzie odrzutowym Boeing B-47 słynną "latającą fortecę" B-52. odpowiedzi rosyjskie dowództwo podjęło decyzję o rezygnacji z uruchomienia produkcji "osiemdziesiątki piątki" i natychmiastowym zrekonstruowaniu zamkniętego wcześniej biura projektowego Władimira Miasiszczewa. W rekordowo krótkim czasie jednego roku zbudowano tam samolot z napędem odrzutowym typu M-4, który do seryjnej produkcji trafił już w 1953 roku. W tym samym czasie w biurze konstrukcyjnym Andrieja Tupolewa powstał również bombowiec strategiczny Tu-95 napędzie turbośmigłowym, który swym zasięgiem przewyższał M-4, jednak ustępował mu prędkością i wielkością przenoszonego ładunku. Przyjęta jednak po śmierci Stalina doktryna zakładająca wyższość techniki rakietowej nad lotniczą spowodowała, że liczba samolotów obu typów nie dorównywała wielkością flocie B-52.

Kolejną generację superszybkichbombowców strategicznych, które mogły atakować cele z wielkiej wysokości, skonstruowano po pojawieniu się naddźwiękowych myśliwców i kierowanych pocisków rakietowych, które bez trudu mogły zagrozić eksploatowanym do tej pory maszynom. Zarówno w USA, jak i w ZSRR opracowano prototypy nowych samolotów. Prace w obu krajach zarzucono jednak po katastrofie amerykańskiego B-70 Valkyrie, którego prędkość trzykrotnie przekraczała szybkość dźwięku, a pułap lotu wynosił ponad 21.5 km.

Na początku lat sześćdziesiątych oba mocarstwa rozpoczęły studia nad nową generacją strategicznych naddźwiękowych bombowców o zmiennej geometrii skrzydeł. Miały one przenosić skrzydlate rakiety dalekiego zasięgu i być przystosowane do lotów na małych wysokościach. Pomysł ich budowy wziął się stąd, że rozwój rakietowych systemów obrony przeciwlotniczej umożliwiał strącenie samolotów bojowych latających na dużych wysokościach, czego doświadczył 1 maja 1960 roku amerykański samolot rozpoznawczy U-2.

Stwierdzono wtedy, że skuteczną obroną przeciwko rakietom ziemia-powietrze jest lot na bardzo małej wysokości z prędkością okołodźwiękową (zbliżoną do 1 Ma). W ZSRR podjęto więc prace nad samolotami Tu-160 mniejszym Tu-22 (zwanym Backfire), a w USA nad bombowcem strategicznym B-1.

Zgodnie z tymi założeniami, amerykański samolot B-1 miał uzyskać zasięg gwarantujący skuteczny atak na cele w głębi ZSRR i stać się trudno wykrywalny dla systemów radarowych obrony przeciwlotniczej. Prace rozpoczęto w 1962 roku, a konkurs projektów zakończył się podpisaniem z koncernem Rockwell International kontraktu na budowę prototypu B-1. Jednak mimo olbrzymich nakładów finansowych samolot trafił do seryjnej produkcji dopiero w 1985 roku. Stało się tak, ponieważ w czerwcu 1977 roku prezydent Jimmy Carter podjął decyzję o budowie "niewidzialnego" bombowca B-2.

W ZSRR prace nad nowym bombowcem strategicznym rozpoczęły się w 1967 roku. Do rywalizacji stanęły biura konstrukcyjne: Pawła Suchoja, Miasiszczewa oraz Tupolewa. Wygrał Tupolew, który przedstawił projekt samolotu oznaczonego kryptonimem 160, o sylwetce zbliżonej do amerykańskiego bombowca B-1.

Oblatywanie prototypów rozpoczęło się w 1981 roku, a po pomyślnym przejściu kolejnych testów nowy samolot został skierowany do produkcji. Pierwsze Tu-160 przekazano do jednostek lotniczych w 1987 roku. Radziecki plan zakładał zbudowanie około 100 maszyn. Jednak w wyniku zmian politycznych oraz kryzysu gospodarczego produkcję wstrzymano po skonstruowaniu jedynie 30 egzemplarzy.

Najnowocześniejszym, a zarazem najdroższym (około 1 mld dolarów za sztukę) bombowcem strategicznym pozostaje skonstruowany w latach osiemdziesiątych amerykański B-2 Spirit. Ten niewidzialny dla systemów radiolokacyjnych przeciwnika samolot jest odporny na działanie impulsów elektromagnetycznych towarzyszących wojnie jądrowej. Jego głównym zadaniem jest niszczenie ruchomych wyrzutni rakiet balistycznych przeciwnika.

Zmiana sytuacji politycznej na świecie sprawiła, że obecnie globalna wojna nuklearna jest mało prawdopodobna. Dlatego decyzja prezydenta Putina o ponownym uruchomieniu produkcji Tu-160 ma potwierdzić wielkomocarstwową pozycję Rosji i udowodnić, że ten wielki kraj liczy się w światowej polityce. Rosyjski bombowiec nie może się mierzyć z amerykańskim B-2, wciąż jednak budzi respekt. Fakt, że nuklearne uzbrojenie rosyjskiego giganta zostało uzupełnione przez całą gamę zdalnie sterowanych pocisków konwencjonalnych, świadczy o tym, że Rosja stara się raczej zabezpieczyć przed zwiększającym się niebezpieczeństwem lokalnych konfliktów zbrojnych.

B-52 - amerykański numer jeden zimnej wojny

Od chwili wprowadzenia B-52 do służby pełniły one stałe dyżury bojowe w bazach lotnictwa amerykańskiego na całym świecie, niektóre z bronią jądrową na pokładzie.

Część samolotów bez przerwy krążyła wokół granic ZSRR w pełnej gotowości do ataku. Liczba samolotów pozostających w powietrzu wahała się od 5 do 15 i zależała od sytuacji międzynarodowej. Głównym celem tych działań było pokazanie przeciwnikowi gotowości do natychmiastowej reakcji w przypadku próby wywołania konfliktu. Piloci samolotów B-52 mieli zakaz opuszczania bazy nawet w czasie wolnym od służby. Jeśli dostawali przepustki, wyjeżdżali całymi załogami, samochodami ze stale włączonymi radioodbiornikami, przez które w każdej chwili mógł zostać podany rozkaz natychmiastowego powrotu. Dyżury w powietrzu pełniono z przerwami w latach 1958-1968. Zostały one przerwane po dwóch groźnych wypadkach. 17 stycznia 1966 roku B-52 zderzył się z powietrzną cysterną; samoloty spłonęły w pobliżu hiszpańskiej miejscowości Palomares. Dwie uszkodzone bomby jądrowe spadły na ziemię i spowodowały skażenie terenu, a dwie kolejne wpadły do morza. Następny wypadek zdarzył się 21 stycznia 1968 roku na Grenlandii, gdy uszkodzony samolot rozbił się podczas lądowania. Wraz z samolotem spłonęły cztery bomby atomowe, skażając teren. Po tych incydentach bojowe dyżury lotnictwa strategicznego z bronią jądrową na pokładzie zostały definitywnie zawieszone.

Tu-160 - największy bombowiec świata

Tu-160 jest największym, strategicznym bombowcem przeznaczonym do ataku atomowego.

Pusty ma 110 t, a z uzbrojeniem i po zatankowaniu paliwa maksymalnie 275 t. Ma skrzydła o zmiennej geometrii, których rozpiętość waha się od 35 do 56 m. Napędzany czterema silnikami turboodrzutowymi o ciągu 137 kN każdy, zasilany jest paliwem, zgromadzonymi w kadłubie i skrzydłach. Paliwo może zostać uzupełnione w powietrzu. Samolot wyposażony jest w system nawigacyjno-celowniczy umożliwiający lot na bardzo małej wysokości z omijaniem przeszkód terenu. System składający się z około 100 komputerów pozwala również precyzyjnie trafiać w cele, niezależnie od pory dnia i pogody. Do zapewnienia łączności służy wielokanałowy cyfrowy kompleks łączności radiowej z elementami łączności satelitarnej. Do własnej obrony samolot używa systemu walki radioelektronicznej, umożliwiającego lokalizację pracujących stacji radiolokacyjnych oraz generowanie na ich pasmach pracy silnych zakłóceń. Maksymalna masa uzbrojenia Tu-160 wynosi 40 t. Samolot przenosi 12 pocisków H-55 (pociski samonaprowadzające, które lecą do celu według ustalonej trasy), podwieszonych na dwóch bębnowych wyrzutniach, lub bomby jądrowe.

Z Ukrainy do Rosji

Po rozpadzie ZSRR na terenie niepodległej Ukrainy znalazło się 19 z 30 samolotów Tu-160. Ukraina nie miała jednak ani możliwości, ani zamiaru użytkować Tu-160, po ogłoszeniu się państwem bez broni jądrowej powinna do końca 2001 roku usunąć uzbrojenie strategiczne ze swego terytorium. Od 1991 roku trwały rosyjsko-ukraińskie rozmowy mające na celu powrót samolotów do Rosji. Podstawową przeszkodą w negocjacjach był spór o cenę maszyn i zasady rozliczeń. Jednak w ub.r. uzgodniono stanowiska. 8 sztuk Tu-160 - bo tylko tyle nadawało się do lotu - Ukraina przekazała Rosji.

Strategiczne samoloty bombowe przenoszące broń jądrową

- Tu-95MS Tu-22M3 Tu-160 B-52H Stratofortress B-1B Lancer B-2A Spirit
Państwo ZSRR ZSRR ZSRR USA USA USA
Wytwórnia Tupolew Tupolew Tupolew Boeing Rockwell Northrop
Liczba samolotów w użyciu około 70 100-125 15 100 96 21
Rok wprowadzenia 1981 1983 1987 1959 1984 1993
Masa startowa (t) 187 124 275 223 216 181
Liczba silników 4 turbośmigłowe 2 odrzutowe 4 odrzutowe 8 odrzutowych 4 odrzutowe 4 odrzutowe
Rozpiętość skrzydeł (m) 50.1 23.3-34.3 35.6-55.7 56.4 41.7-23.8 52.4
Długość/wysokość (m) 49.1/13.3 42.3/11.1 54.1/13.1 9.1/12.4 44.8/10.4 21.0/5.18
Tankowanie w powietrzu tak nie tak tak tak tak
Maksymalna prędkość (km/h) 830 2300 2200 960 2200 1000
Maksymalny zasięg (km) 10 500 6800 13 950 16 090 12 000 11 670
Uzbrojenie 6-16 rakiet H-55 3 rakiety H-22, bomby 12 rakiet H-55 lub 24 rakiety H-15 rakiety AGM-69, AGM-86, bomby 16 rakiet AGM-86, AGM-129, bomby 16 rakiet, AGM-129, bomby

 Mgr inż. JERZY LIWIŃSKI jest wojskowym specjalistą w dziedzinie techniki lotniczej.