Twoja wyszukiwarka

PAWEŁ ŁUKÓW
ETYKA NA CO DZIEŃ - KÓŁKO Z ZAPADKĄ
Wiedza i Życie nr 9/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/2000

Z chwilą osiągnięcia pewnej wrażliwości moralnej i zdolności realizowania dobra - nie ma odwrotu.Nie możemy zgodzić się na "mniejsze dobro", gdyż sama zgoda byłaby złem.

Niezależnie od doskonałości cywilizacji technologicznej i sukcesów w edukacji moralnej, nasze postępowanie wciąż pozostaje o krok za oczekiwaniami. Odpowiada za to mechanizm, który mój kolega zajmujący się problematyką ludzkich potrzeb nazwał "kółkiem z zapadką". Zapadka to kawałek metalu, który zapobiega powracaniu koła zębatego do poprzedniego położenia. Ruch wstecz jest niemożliwy; kółko może obracać się tylko w jedną stronę.

Mechanizm kółka z zapadką jest dobrze znany i widoczny w zdobyczach cywilizacji. Wczorajsze luksusy dzisiaj stają się koniecznościami życiowymi. Choć nasi przodkowie radzili sobie bez elektryczności, centralnego ogrzewania i telefonów, większość z nas nie potrafi sobie nawet wyobrazić życia bez tych wygód. Nasze dzieci zachodzą w głowę, co też ludzie robili wieczorami, kiedy nie mieli telewizji. Samochód, który w latach sześćdziesiątych wydawał się zbytkiem, dzisiaj należy do przedmiotów codziennego użytku, a coraz większa liczba osób jest od niego całkowicie uzależniona. Te wszystkie urządzenia, udogodnienia i ułatwienia stały się częścią środowiska czy wręcz biotopu człowieka, który przystosował się do tak zmienionego otoczenia.

Nasze uzależnienie od tych zdobyczy cywilizacyjnych można jednak uznać za możliwe do przezwyciężenia. Niektórzy powiedzą nawet, że powinniśmy je porzucić. W końcu skoro ludzkość żyła bez tych rzeczy przez wieki, my też moglibyśmy się bez nich obejść. Nie byłoby to jednak zalecenie właściwe w moralności. Mechanizm kółka z zapadką nie pozwala nam zrezygnować z tego, co już osiągnęliśmy. Z chwilą osiągnięcia pewnej wrażliwości moralnej i zdolności realizowania dobra nie ma odwrotu. Nie możemy przystać na mniej, ponieważ oznaczałoby to zgodę na mniejsze dobro, a sama ta zgoda byłaby złem. Moralność nie należy do rzeczy do wyboru i dlatego nie możemy jej sobie "odpuścić".

Nie możemy pozwolić sobie na nieco mniej solidarności z poniżonymi, na trochę więcej obojętności wobec nieszczęścia, na zrobienie mniej, niż potrafimy. Moralność zawsze wyprzedza nas o jeden krok, nawet gdyby nam się wydawało, że jesteśmy prawie doskonali. Fundamentalną cechą moralności jest podawanie wskazówek postępowania, wyznaczanie celów godnych pożądania i ideałów do realizacji. Powinności i wartości moralne wymagają porównywania ich ze światem i w konfrontacji z nim zawsze zwyciężają. Zawsze będziemy mogli być bardziej godni, współczujący i oddani ideałom; nigdy nie będzie tak, że świat nie mógłby być sprawiedliwszy i zasobniejszy. Moralność przypomina trochę rodzica, który stawia wciąż nowe wymagania. Kiedy dziecko dostanie szóstkę z minusem, zapyta: "A nie mogła to być pełna szóstka?"

Mechanizm kółka z zapadką działa w moralności szczególnie dramatycznie tam, gdzie zbliżamy się do granic naszych możliwości i jednocześnie mamy silne racje, by sądzić, że można zdziałać więcej. Daje o sobie znać w sytuacjach takich, jak decyzje o rozdzieleniu bliźniąt syjamskich czy ustalanie kolejki oczekujących na zabieg ratujący życie. Aż nadto dobrze zjawiska kółka z zapadką doświadczają lekarze nowych i szybko rozwijających się specjalności oraz ci, którym szczupłość zasobów nie pozwala uratować, wyleczyć lub choćby złagodzić cierpień wszystkich pacjentów. Nie możemy leczyć na czas wszystkich pacjentów chorych na raka chociażby dlatego, że nie wszyscy mogą korzystać z pewnych urządzeń równocześnie. Czasem nie możemy uratować życia obydwu bliźniąt syjamskich. Mechanizm kółka z zapadką stawia nas w obliczu dylematu. Tam, gdzie kiedyś bezradnie przystalibyśmy na śmierć obojga dzieci, dzisiaj - kiedy wiemy, że przynajmniej w niektórych przypadkach można uratować oboje - przeżycie ciężkiej operacji rozdzielenia przez jedno z nich wydaje się niewielkim sukcesem.

Jednak zasoby materialne i doskonałość moralna są zawsze ograniczone i nigdy nie odpowiadają potrzebom. Bez względu na zamożność społeczeństwa zawsze jest i będzie za mało środków oraz ludzi realizujących i chroniących najważniejsze wartości. Nigdy nie będzie dość troski, a ubóstwa zawsze będzie za dużo. Nigdy nie będzie dość lekarzy i dość pieniędzy na służbę zdrowia. Z chwilą osiągnięcia dowolnego poziomu opieki zdrowotnej, zamożności, liczby wysoko wykwalifikowanych lekarzy i wydatków na usługi medyczne zauważymy, że może być lepiej. Nawet w świecie dużo lepszym niż dzisiejszy dostrzeżemy, że są ludzie, o których można zadbać lepiej, że ubóstwo może być mniejsze, że lekarzy mogłoby być więcej, że mogliby być lepiej wykształceni i że można by przeznaczyć jeszcze więcej pieniędzy na służbę zdrowia...

Moralność zawsze nas wyprzedza przynajmniej o krok i dlatego zawsze będziemy stawać przed trudnymi wyborami: komu świadczyć usługę medyczną w sytuacji, gdy nie można jej zapewnić wszystkim, komu najpierw przeszczepić organ? Nigdy nie unikniemy ciężkich wyborów. Moralność zawsze nam udowodni, że mogliśmy sprawić się lepiej, bo jest to cena za przywilej realizowania dobra.

Etyka na co dzień

Każdego dnia życie każe nam pytać: Jak postąpić? Jak odróżnić dobro od zła? Czy to, co jest dobre dla mnie, jest takie dla innych? Z problemami moralnymi stykamy się wszyscy. Zastanawiamy się, co robić, widząc grupę chuliganów dokuczających starszej pani. Zmagamy się z pokusą, gdy w sklepie wydano nam o 100 zł za dużo. Ludzie wykonujący pewne szczególne zawody np. lekarza czy prawnika doświadczają problemów moralnych częściej i z większą intensywnością. Kogo uratować, gdy zagrożone jest życie dwu osób, a pomóc można tylko jednej? Dlaczego bronić przed sądem wyjątkowo odrażającego przestępcę? I chcemy znać nie tylko odpowiedzi, ale też ich uzasadnienia. Dlaczego powinienem postąpić właśnie tak, a nie inaczej? Problematyką dobra i zła zajmuje się dziedzina filozoficzna - etyka. W cyklu artykułów pt. "Etyka na co dzień" spróbujemy wspólnie zastanowić się nad problemami moralnymi.

Dr PAWEŁ ŁUKÓW jest adiunktem na Wydziale Filozofii i Socjologii Uniwersytetu Warszawskiego.