Twoja wyszukiwarka

BOGDAN MIŚ
SYGNAŁY - PENTIUM 4 NA RYNKU
Wiedza i Życie nr 9/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/2000

Intel znowu na czele wyścigu producentów mikroprocesorów.

Pod koniec czerwca, gdy agencje podały, że jesienią br. pojawi się na rynku nowy mikroprocesor Pentium 4, nie można było połączyć się z witryną internetową firmy Intel. Układ ten znany był dotychczas jedynie ze skąpych doniesień prasowych o jego modelu laboratoryjnym, noszącym nazwę roboczą Willamette

Pentium 4 taktowany jest zegarem o niewiarygodnej do niedawna szybkości 1,5 GHz. Najszybszym procesorem do tej pory był Athlon z zegarem 1 GHz produkcji firmy AMD, a najszybsze Pentium 3 miało 850 MHz. Pentium 4 nie jest prostym udoskonaleniem Pentium 3. Układ wykorzystuje zupełnie nową architekturę wewnętrzną. Ledwie 6 lat temu Intel pierwszy przekroczył granicę 100 MHz. Od samego początku podkreślano jednak, że szybkość taktowania zegara procesora nie jest jedynym czynnikiem, wpływającym na jego wydajność ogólną. Właśnie architektura wewnętrzna jest tym drugim czynnikiem, któremu od pewnego czasu przypisuje się znaczenie decydujące.

Na świecie praktycznie nie ma obecnie oprogramowania, które wymagałoby tak potężnego procesora. Nawet do przetwarzania ruchomych obrazów wideo najzupełniej wystarczają procesory dużo słabsze. Nie warto zatem pędzić do sklepu, by natychmiast zaopatrzyć się w Pentium 4. Ale informatycy w ciągu kilku miesięcy stworzą nowe programy, które będą wykorzystywały taki procesor. Tak twierdzi szef Intela Craig Barrett; zwrócił on też uwagę, że handel internetowy nowej generacji, a także rozrywka stawiają przed konstruktorami układów scalonych wciąż nowe wyzwania.

Mikroprocesory Intela są, według szacunków ekspertów, w 90% wszystkich komputerów osobistych na świecie, co zapewnia tej firmie absolutną dominację. Ta pozycja spotęgowana jest ścisłą współpracą z oskarżoną ostatnio o zmonopolizowanie swiatowego rynku oprogramowania firmą Microsoft.