Twoja wyszukiwarka

ANDRZEJ PIEŃKOWSKI
SYGNAŁY - ŻEGNAJCIE FREONY
Wiedza i Życie nr 10/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 10/2000

Dwutlenek węgla, amoniak i inne naturalne gazy zastąpią substancje używane dotąd w urządzeniach chłodniczych.

W dzisiejszych czasach trudno wyobrazić sobie życie bez lodówki. Pompa cieplna, niezwykle przydatny wynalazek z początku XX wieku, umożliwiła nam jednak nie tylko dłuższe przechowywanie żywności. Dzięki niej mamy luksus orzeźwiającego chłodu w upalny dzień, jaki daje klimatyzacja. Klimatyzatory montuje się w domach, samochodach, biurach, restauracjach i innych zamkniętych pomieszczeniach. We wszystkich wykorzystuje się dziś freony - sztucznie otrzymywane związki, które niszczą warstwę ozonową Ziemi - lub ich nieco mniej szkodliwe pochodne.

Freony, choć niezwykle wygodne do zastosowania w chłodnictwie, nie są niezastąpione. W czasach, gdy ta dziedzina wiedzy była jeszcze w powijakach, najlepszym medium chłodniczym wydawał się dwutlenek węgla (CO2). Jego szersze wykorzystanie natrafiło jednak na barierę technologiczną. Rzecz w tym, że przy normalnym ciśnieniu gazowy CO2 skrapla się w temperaturze -78°C, zbyt niskiej, by nadawał się do wykorzystania w klimatyzatorach i zwykłych lodówkach. By podnieść tę temperaturę do pożądanej wartości, trzeba silnie sprężyć gaz, co z kolei wymaga bardzo wytrzymałej instalacji. Rurki z gazem nie mogą jednak być zbyt grube, bo wtedy wymiana ciepła z otoczeniem jest słaba, a to stanowi podstawę działania pompy cieplnej.

W ostatnich latach postęp techniczny i rosnące kłopoty z dziurą ozonową sprawiły, że odżył pomysł stosowania jako medium chłodniczego naturalnych, nieszkodliwych dla środowiska substancji. Trwają prace nad instalacjami na dwutlenek węgla, amoniak i węglowodory. Naukowcy z Purdue University opracowali właśnie nową metodę konstruowania urządzeń chłodniczych na bazie CO2, wykorzystującą bardzo wytrzymałe, a zarazem cienkościenne, aluminiowe wymienniki ciepła. Ta technologia pozwoli znacznie zminiaturyzować klimatyzatory, co nie jest bez znaczenia chociażby dla przemysłu samochodowego. Kilka nowego typu urządzeń już działa i szersze ich wprowadzenie do produkcji przemysłowej wydaje się kwestią najbliższej przyszłości.