Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - PRZĘDŹ, JAK CI ZAGRAJĄ!
Wiedza i Życie nr 10/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 10/2000

Powszechnie uważa się, że pająki czyhają na owady, chwytając je w sieci i wysysając z nich soki. Bywa jednak odwrotnie.

Niedawno o niezwykłym odkryciu doniósł tygodnik Nature. Dr William G. Eberhard z Universidad de Costa Rica badał larwy pewnego gatunku osy, pasożytujące na pająkach Plesiometa argyra. Samica osy atakuje pająka na jego własnej sieci i, żądląc go, powoduje przejściowy paraliż zwierzęcia. Następnie składa jajo na odwłoku ofiary. W końcu pająk "dochodzi do siebie" i przez kilka następnych dni pracowicie tka sieci i łowi w nie owady. Jednak w tym czasie na jego grzbiecie wykluwa się pasożytnicza larwa, która odżywia się "krwią" pająka. Staje się on żywą spiżarnią dla potomka osy. Takie zachowania owadów, choć wydają się dość okrutne, nie są niczym niezwykłym. Postępuje tak m.in. żyjąca w naszym kraju, spokrewniona z osą szczerklina.

W przypadku opisywanym przez kostarykańskiego badacza najbardziej zdumiewający moment ma jednak dopiero nastąpić. Gdy larwa osy jest już gotowa do przepoczwarzenia, pająk zaczyna tkać dla niej specjalną sieć. Wtedy pasożytniczy owad zabija i zjada swojego gospodarza, po czym buduje dla siebie kokon, zawieszony na przygotowanej dla niego pajęczej sieci.

Wyjaśnienie tego zjawiska jest równie niezwykłe, co zachowanie pająka. Okazało się, że larwa osy potrafi w odpowiednim momencie wpłynąć na poczynania nieszczęsnego pajęczaka. Zamiast sieci do łowienia owadów zaczyna on wówczas wytwarzać specyficzną platformę chroniącą poczwarkę osy przed deszczem i wiatrem. Co ciekawe, gdy usunięto pasożyta z grzbietu pająka i zniszczono przygotowaną dla osy sieć, zaczął on swoją pracę od początku!

Najprawdopodobniej więc larwa wstrzykuje swej ofierze jakąś substancję chemiczną o długotrwałym działaniu. Według autora odkrycia jest to przykład najbardziej subtelnej i precyzyjnej zmiany zachowania ofiary pod wpływem owadziego pasożyta, jaki dotąd zarejestrowała nauka.

Nature nr 6793/2000