Twoja wyszukiwarka

BOGDAN MIŚ
INTERNET - WSZYSTKO O EWIE, CZYLI KOBIETA W SIECI
Wiedza i Życie nr 11/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 11/2000

Dostałem list od jednej z Czytelniczek, która kobiecą zresztą delikatnością i wdziękiem wytknęła mi, że w tym miejscu omawiam witryny "czysto męskie albo bezpłciowe". Chodziło jej o to, że tematy, którym owe witryny są poświęcone, są interesujące bądź dla mężczyzn, bądź "dla każdego". A ona chciałaby coś specyficznie kobiecego...

Sądzę otóż, że postawiono mi tym samym niezwykle trudne zadanie. A bo ja wiem, co też może specjalnie interesować panie, co by jednocześnie nie ciekawiło i mężczyzn? O czymkolwiek pomyślę łatwością przychodzi mi do głowy jakaś grupa panów, która byłaby sprawą zainteresowana; nawet takie z pozoru "damskie" tematy (celowo biorę ten wyraz w cudzysłów), jak gotowanie, kosmetyki czy... dobrze zbudowani młodzi panowie, też bez wątpienia znajdą amatorów wśród przedstawicieli mojej płci. Nawet witryny czysto feministyczne wzbudzą ich emocje (co prawda, niekoniecznie pozytywne) i będą przez nich odwiedzane...

Nie ma w zasadzie wyjścia. Zatem robię unik i dziś w całości po prostu poświęcę ten dział witrynom o paniach; mam nadzieję, że w ten sposób moja Czytelniczka będzie choć trochę usatysfakcjonowana, a i panowie w większości powinni okazać radość. W końcu, czyż może być milszy temat?

Zacznijmy tedy od... matematyki. Jest otóż taka witryna o nazwie Biographies of Women Mathematicians, czyli Biografie Matematyczek. Jej adres sieciowy to: www.agnesscott.edu/lriddle/women/women.htm

Dowiadujemy się z tej witryny wielu ciekawych rzeczy. Otóż pierwszą w dziejach kobietą uznaną za profesjonalną matematyczkę była piękna Theano (żyła w V wieku p.n.e.), najpierw uczennica, potem żona samego Pitagorasa. Jak widać, obyczaj brania sobie za żonę studentki (lub, jeśli kto woli, brania sobie za męża nauczyciela) nie jest specjalnością współczesną. Tak tedy owa Theano wraz ze swymi dwiema siostrami kontynuowała dzieło Pitagorasa - czyli prowadziła jego słynną szkołę - po śmierci wielkiego matematyka i filozofa, ma więc dla matematyki zasługi organizacyjne. Napisała także wartościową podobno pracę o tzw. złotym podziale odcinka, była zatem także uczoną twórczą. W pełni zatem zasługuje na miejsce w damskim Panteonie. Wypada tylko żałować, że nie zachował się żaden jej wizerunek.

Kolejną sławną matematyczką (a także filozofką i przyrodniczką) w dziejach była Hypatia.

Otóż Hypatia była córką jednego z najbardziej wykształconych mężczyzn w Aleksandrii, matematyka Theona, który miał ambicję wychować ją na uczoną i zapewnił jej najwyższe możliwe wówczas wykształcenie. Daty jej urodzenia nie jesteśmy pewni - podobno jest to rok 370 p.n.e. - wiemy natomiast, że zakończyła życie w roku 415 p.n.e. i niektórzy twierdzą, że miała wówczas około sześćdziesiątki, co by z kolei znaczyło, że powinna urodzić się koło 355 roku. Hypatia zasłynęła swoimi badaniami stożkowych, którymi bezpośrednio kontynuowała dzieło słynnego Apoloniusza. Zajmowała się także astronomią i wielu uważa, że to ona wynalazła astrolabium, podstawowy przyrząd badaczy nieba przez całe stulecia. Jej śmierć była arcytragiczna; została brutalnie zamordowana - dosłownie rozdarta na strzępy - przez tłum całkiem nie po chrześcijańsku zaagitowany do rozruchów przez św. Cyryla (tak jest, tego od Metodego): miała pecha być przyjaciółką jego głównego oponenta politycznego, gubernatora Aleksandrii, Orestesa.

Hypatia: "Dbaj o swoją umiejętność myślenia, bowiem myślenie - nawet fałszywe - jest zawsze lepsze od bezmyślności".

Pierwszą damą mającą związki z Polską na liście tej źródłowej i rzetelnej witryny jest... Rosjanka, mianowicie przesławna Zofia Kowalewska (z domu Krukowska - pochodziła z polskiej kompletnie zruszczonej rodziny szlacheckiej - stąd należy ją uważać za Rosjankę, sama zresztą siebie tak określała). Żyła krótko (1850-1891), ale niezwykle intensywnie. Wyszła za mąż tylko po to, by móc studiować (w owych czasach panny miały zamkniętą drogę na europejskie uniwersytety); pierwszym uczonym, który zdecydował się jej w tym pomóc, był wielki matematyk niemiecki, Karl Weierstrass, jej nauczyciel i protektor przez wiele lat. O dramatycznej karierze naukowej tej niezwykłej i pięknej kobiety, uważanej dziś za jednego z największych matematyków wszystkich czasów (celowo używam rodzaju męskiego, by podkreślić, że była ona nadzwyczaj wybitna w skali całej historii matematyki bez względu na płeć) - można by z pewnością nakręcić pasjonujący film.

Jeśli mówimy o paniach związanych z Polską, to w witrynie znajdziemy jeszcze jedną, jak najbardziej współczesną. Tym razem jednak jest to... Amerykanka, profesor Auburn University w Alabamie w USA, Krystyna Kuperberg, urodzona w Tarnowie, która w 1994 roku rozwiązała jeden z trudniejszych w dziejach problemów matematycznych. Wielu specjalistów uważa ją za osobę niebywałego wręcz talentu, prawdziwą jasną gwiazdę naszego matematycznego firmamentu.

Ja dołączyłbym do tej galerii jeszcze, dla przykładu, profesorów Helenę Rasiową i Wandę Szmielew; no, ale to nie ja decyduję o zawartości tej witryny, którą jednak gorąco Państwu polecam.

Skoro już jesteśmy przy temacie kobiet-naukowców, polecam witrynę "4000 lat kobiet w nauce" (www.astr.ua.edu/4000WS/4000WS.html). Należy przyjąć, że jest to witryna "w budowie", bowiem biografii tu stosunkowo mało, nie wszystkie są kompletne i autorzy proszą na każdym kroku o ich uzupełnianie (co Państwu niniejszym rekomenduję), ale nazwiska tu już zamieszczone powinny coś powiedzieć nawet niespecjalistom. Jak choćby nazwisko Barbary McClintock, jednej z największych genetyczek w dziejach, zmarłej w 1992 roku w wieku 90 lat laureatki Nobla. Nie mówiąc już o niejakiej Marii Curie.

Ale największy bodaj zgromadzony w jednej witrynie zbiór wiedzy o sławnych i zasłużonych paniach to "Distin-guished Women of Past and Present", czyli "Dostojne kobiety przeszłości i teraźniejszości" (www.distinguishedwomen.com/...), gdzie znajdują się informacje o dorobku kobiet nie tylko w nauce, ale także w kulturze, sztuce, polityce, działalności społecznej... Oto ta witryna znów, z pewnością nie należąca do ostatniej generacji w sensie użytych środków programistycznych ani też nie najbardziej wysmakowana graficznie, ale bardzo bogata treściowo.

Co prawda, w dziale "Sport" tej witryny z racji miejsca urodzenia (Leningrad...) przypisano znaną nam skądinąd Irenę Szewińską nie tylko Polsce, ale i Rosji no, ale w końcu witryna jest amerykańska i z tej odległości mogło się kowbojom coś pomylić. A błędów nie popełnia ten tylko, co nie robi nic; opisany zaś incydent poucza nas jedynie, że przy buszowaniu po Internecie jak na szosie obowiązuje zasada ograniczonego zaufania, słynne "dowieriaj, no prowieriaj" ("ufaj, lecz sprawdzaj" po rosyjsku brzmi to jednak o wiele lepiej). Którym to cytatem kończąc, odsyłam Czytelników poniżej po jeszcze kilka ciekawych odnośników.

www.distinguishedwomen.com to jeden z najważniejszych zbiorów sławnych kobiet w Internecie

The Society of Women Engineers

Na tej witrynie znajdą coś dla siebie od porad zawodowych i anonsów o pracy do kontaktów koleżeńskich wszystkie panie, dumne z ukończenia studiów technicznych. Adres: www.swe.org

Women in Biology Internet Launch page

Strona rekomenduje sama siebie jako "znakomity punkt startowy do znalezienia informacji o biologach, którzy mieli szczęście urodzić się kobietami". Adres: http://pingu.salk.edu/%7Eforsburg/bio.html Association for Women in Science

Co mi się najbardziej podoba w tym stowarzyszeniu, to to, że nie jest ono jakimś "damskim gettem": może do niego należeć każdy, mężczyzna także - i wcale nie tylko sami naukowcy. Adres: http://falcon.cc.ukans.edu/%7Egpisani/AWIS.html

Past Notable Women of Computing

Stona opisuje największe damy w historii nauk komputerowych. Listę otwiera córka lorda Byrona, Ada Lovelace, uchodząca za pierwszą programistkę w dziejach. Witryna jest częścią większej całości (http://tap.mills.edu/) poświęconej tej samej tematyce. Adres: www.cs.yale.edu/homes/tap/past-women-cs.html