Twoja wyszukiwarka

ANDRZEJ PIEŃKOWSKI
SYGNAŁY - NIE TAKI SZLACHETNY...
Wiedza i Życie nr 11/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 11/2000

Odkryto pierwszy stabilny związek argonu - pierwiastka zaliczanego do gazów szlachetnych.

Ostatnia kolumna układu okresowego skupia pierwiastki, które nie reagują z innymi pierwiastkami - nie tworzą żadnych związków chemicznych. W warunkach normalnych są gazami, więc nazwano je gazami szlachetnymi. Zalicza się do nich hel, neon, argon, krypton, ksenon i promieniotwórczy radon. Większości ludzi kojarzą się zapewne z różnymi typami źródeł światła, szczególnie neon (neonówki) i krypton (żarówki w lampach stroboskopowych).

Atom gazu szlachetnego nie reaguje, ponieważ posiada optymalną liczbę elektronów na swych powłokach walencyjnych. Jeśli nawet przyjmie dodatkowy elektron lub odda jeden ze swoich, to z wielką niechęcią (wymaga to włożenia dużej energii) i nigdy na długo. Gazy szlachetne nadają się do lamp, ponieważ natychmiast wypromieniowują otrzymaną energię.

Można jednak zmusić niektóre gazy szlachetne do tworzenia obojętnych (nie zjonizowanych) związków. Fluorki kryptonu i ksenonu udało się otrzymać już w 1962 roku. Teraz zaś padł kolejny bastion "szlachetności" - argon. Liczba niereaktywnych pierwiastków zmniejszyła się do dwóch helu i neonu. Fluorkowodorek argonu (HArF) zachowuje trwałość tylko w bardzo niskiej temperaturze, otoczony atmosferą wolnego argonu. W innych warunkach od razu rozpada się, tworząc dużo stabilniejszy fluorowodór (HF). Chemicy spodziewają się, że metoda silnego schłodzenia pozwoli w przyszłości uzyskać także analogiczne związki neonu (HNeF) i helu (HHeF).

Nature nr 6798/2000