Twoja wyszukiwarka

GRZEGORZ NALEPA
SYGNAŁY - JEŚĆ WIĘCEJ I SCHUDNĄĆ
Wiedza i Życie nr 11/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 11/2000

Na razie dotyczy to myszy, ale kto wie - może kiedyś uda się to również ludziom?

Otyłość jest nie tylko problemem kosmetycznym - stanowi czynnik ryzyka wielu chorób, m.in. miażdżycy, chorób serca i cukrzycy typu II. W krajach wysoko rozwiniętych już kilkadziesiąt procent ludzi cierpi z powodu nadmiernej tuszy, dlatego zrozumienie przyczyn otyłości i opracowanie skutecznych metod jej leczenia ma ogromne znaczenie dla współczesnej medycyny.

Mitochondria (części komórek odpowiedzialne głównie za spalanie pokarmu i produkcję energii) mogą odgrywać dużą rolę w rozwoju otyłości. Komórki potrafią w pewnym stopniu kontrolować aktywność mitochondriów i decydować, jaka część wytwarzanej energii ma zostać zmagazynowana i wykorzystana na przykład do produkcji tłuszczu. Pod wpływem specjalnych białek tzw. białek rozprzęgających duża część energii powstającej w mitochondriach ulega rozproszeniu w postaci ciepła. Do tej grupy białek należy ludzkie białko UCP-3.

Energia rozproszona jako ciepło podgrzewa komórkę, ale nie jest używana do produkcji tłuszczu i innych substancji zapasowych. Dlatego naukowcy przypuszczali, że podwyższona aktywność białka UCP-3 może chronić przed otyłością. Specjaliści od manipulacji genetycznych stworzyli genetycznie zmodyfikowane myszy, które wytwarzają duże ilości ludzkiego białka UCP-3, sprawdzili, czy takie zwierzęta są mniej skłonne do tycia niż normalne myszki. Obie grupy myszy (normalne i transgeniczne) przez kilka miesięcy mogły jeść tyle wysokokalorycznych smakołyków, ile tylko chciały. A chciały jak najwięcej.

Po ośmiu tygodniach masa ciała zwykłych zwierząt zwiększyła się mniej więcej dwukrotnie. Za to myszy wytwarzające białko UCP-3 prawie wcale nie utyły, chociaż były o wiele bardziej żarłoczne niż ich normalne krewniaczki i w ciągu doby potrafiły zjeść nawet dwa razy więcej pokarmu. W dodatku transgeniczne myszy miały niższy poziom insuliny i cholesterolu we krwi, a to znaczy, że białko UCP-3 może przeciwdziałać nie tylko otyłości, ale także cukrzycy typu II, miażdżycy i chorobie wieńcowej - chorobom, które często współistnieją z otyłością.

Związki chemiczne pobudzające aktywność ludzkiego UCP-3 mogą okazać się niezwykle skutecznymi lekami na otyłość. No i przyjmujący je pacjent wcale nie musiałby bohatersko rezygnować ze swoich ulubionych, tuczących przysmaków.

Nature nr 6794/2000
www.biologia.pl