Twoja wyszukiwarka

MU
SYGNAŁY - ROWER KONFERENCYJNY
Wiedza i Życie nr 11/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 11/2000

Propozycja dla naszych parlamentarzystów?

Wielokrotnie już budowano rowery, którymi mogło jechać kilka lub nawet kilkadziesiąt osób. Wszystkie jednak wyglądem przypominały tandemy. Conference Bike (w skrócie Cobi) różni się od nich zasadniczo. Jego twórcą jest mieszkający w Amsterdamie amerykański artysta Eric Staller. W 1985 roku zasłynął "zbudowaniem" volkswagena garbusa oplecionego skomputeryzowanymi światłami. Zdumienie i zachwyt, jakie ten pojazd (o nazwie Lightmobile) budził wśród przechodniów natchnęło artystę, by oddziaływać na emocje ludzi za pomocą niezwykłych wehikułów.

Kolejnym pojazdem Stallera był czteroosobowy, trójkołowy tandem Bubbleheads "Baniogłowi". Jego załogę stanowiło czterech ubranych na czarno mężczyzn, którzy nosili na głowach przezroczyste kule z gęsto zamontowanymi lampkami. Światła na hełmach również były sterowane komputerem i zapalały się oraz gasły w takim rytmie, że widzowie mieli wrażenie, iż głowy jadących obracają się ku sobie w czasie rozmowy. Reakcje na ten pojazd były bardzo zróżnicowane - od lekkiego przestrachu po śmiech.

Artysta doszedł wtedy do wniosku, że najważniejszym - oprócz formy - czynnikiem jego dzieł jest komunikowanie się ludzi podczas jazdy takim rowerem. Zbudował więc wehikuł o nazwie Octocycle. Jego pierwsza wersja miała cztery koła dwa przednie były osadzone w motocyklowych widelcach, dwa tylne, napędzane, zostały zamocowane na wahaczach. Siedmiu rowerzystów zasiadało w kręgu wykonanym z rury aluminiowej, podczas gdy ósmy kierował pojazdem.

Następny model Stallera nazywa się Conference Bike i budzi sensację na licznych imprezach, gdzie artysta pojawia się ze swoim dziełem sztuki. Ludzie chcą tym pojazdem jeździć i - jak się okazuje - znacznie łatwiej nawiązują wtedy kontakty. Podobno w ten sposób poznało się kilka par, które przejażdżkę rowerem uwieńczyły zawarciem małżeństwa. Cobi został również wykorzystany na Bliskim Wschodzie podczas konferencji pokojowej.

Są już amatorzy tego wehikułu - firmy i osoby prowadzące wynajem dziwnych pojazdów. Conference Bike nie jest tani kosztuje 7500 dolarów, lecz przecież jest to dzieło sztuki...

Więcej informacji o Cobi na stronie www.conferencebike.com