Twoja wyszukiwarka

GRZEGORZ NALEPA
SYGNAŁY - PORTRET RAKA PIERSI
Wiedza i Życie nr 11/2000
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 11/2000

Molekularne podpisy różnych nowotworów nie zmieniają się w miarę upływu czasu.

Zbuntowana komórka nowotworowa dzieli się w niekontrolowany sposób, unika apoptozy (genetycznie zaprogramowanego samobójstwa) i nieprawidłowo reaguje na sygnały wysyłane przez inne komórki. Taka drastyczna zmiana stylu życia jest wynikiem uszkodzeń DNA komórki, które prowadzą do zaburzeń aktywności różnych genów i kodowanych przez nie białek.

Dzięki płytkom genowym, zwanym też DNA-chipami naukowcy mogą szybko badać aktywność wielu tysięcy genów w guzach nowotworowych. Tak powstają molekularne portrety różnych rodzajów raka. Naukowcy mają nadzieję, że płytki te pozwolą im lepiej zrozumieć skomplikowane zaburzenia szlaków molekularnych, które są przyczyną nowotworów.

Amerykańscy i norwescy naukowcy wykorzystali płytki genowe do stworzenia portretów molekularnych kilkudziesięciu przypadków raka piersi. W każdej badanej próbce tkanki określili aktywność ponad 8 tys. genów. Następnie skoncentrowali się na zestawie 1700 genów, których poziom aktywności najbardziej różnił się pomiędzy poszczególnymi guzami nowotworowymi. Za pomocą analizy statystycznej udało im się udowodnić, że nawet te guzy, które pod mikroskopem wyglądają bardzo podobnie, często uruchamiają lub wyłączają zupełnie inne zestawy genów.

Analiza genetyczna jest o wiele dokładniejsza od zwykłego badania mikroskopowego, które obecnie jest podstawą klasyfikacji nowotworów. Można przypuszczać, że nowotwory o podobnych podpisach molekularnych mają podobne właściwości biologiczne i mogą być wrażliwe na te same grupy leków. Jeśli tak jest naprawdę, to genowe trafią na oddziały szpitalne jako rutynowe narzędzia diagnostyczne, które pozwoli wybrać najlepszy zestaw leków dla każdego pacjenta chorego na raka.

Co ciekawe, molekularne podpisy różnych raków piersi nie zmieniały się w miarę upływu czasu - tkanki pobrane kilkakrotnie z tego samego guza nowotworowego tworzyły na płytkach genowych prawie identyczne wzory, a geny pobudzone w macierzystych ogniskach raka pozostawały aktywne również w przerzutach. To odkrycie dodatkowo potwierdza przydatność DNA-chipów jako narzędzia diagnostycznego, ale jednocześnie niesie ważną informację o biologii komórek nowotworowych. Według onkologów komórki rakowe potrafią bronić się przed leczeniem oraz tworzyć przerzuty właśnie dlatego, że szybko i sprawnie żonglują aktywnością swoich genów. Może jednak rak nie jest aż tak sprytny? O tym przekonamy się wtedy, gdy ktoś udowodni, że molekularny podpis raka nie zmienia się po podaniu leków przeciwnowotworowych.

Nature nr 6497/2000
www.biologia.pl