|
 |
| Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 1/2001 |
|
|
|
Niezwykły wybuch
zaobserwowano nad północno-zachodnią Kanadą. Eksplodował duży bolid, czyli bardzo jasny meteoryt, z rzadko spotykanego gatunku chondrytów węglowych. Energia wybuchu była tylko kilka razy mniejsza od wybuchu bomby zrzuconej na Hiroszimę, nie to jednak czyni go niezwykłym. Resztki bolidu - ponad 500 fragmentów - spadły na nie zamieszkany, zmrożony teren, ulegając tylko minimalnym zanieczyszczeniom, co zdarza się bardzo rzadko. Dzięki temu są doskonałym źródłem informacji o najbardziej prymitywnych obiektach kosmicznych, jakimi są meteoryty.
Pierwszy sztuczny księżyc planetoidy.
Stała się nim sonda NEAR po wejściu na orbitę Erosa. Jest to ogromne osiągnięcie, ponieważ wprowadzenie sondy na orbitę planetoidy jest dużo trudniejsze od wprowadzenia sondy na orbitę planety, ze względu na bardzo słabą grawitację. W takich warunkach drobna pomyłka w sterowaniu sondą wyprowadza ją na manowce. W ciągu kilku miesięcy po wejściu na orbitę Erosa NEAR dostarczyła szczegółowych informacji o tej planetoidzie, co umożliwiło m.in. nowe spojrzenie na wczesne stadia ewolucji Układu Słonecznego.
Wszechświat jest płaski
i rozszerza się coraz szybciej! To chyba największe odkrycie ubiegłego roku w dziedzinie astronomii, przedstawione oczywiście językiem potocznym. W języku nauki oznacza zerową krzywiznę i niezerową stałą kosmologiczną. Dokonano go, obserwując promieniowanie reliktowe. [Patrz: Dziwna próżnia naszego Wszechświata, WiŻ nr 7/2000]
Woda na Marsie?
Sonda krążąca od trzech lat wokół Marsa znalazła pierwsze ślady mogące świadczyć o obecności na tej planecie wody w stanie ciekłym. Są to formy erozyjne ukształtowane najprawdopodobniej przez jeszcze niedawno aktywne cieki wodne. Teraz trzeba szukać warstw wodonośnych znajdujących się pod powierzchnią, które zasilają owe cieki. [Patrz: Czy na Marsie coś ciurka, WiŻ nr 9/2000]
Zagłada komety.
Po raz pierwszy zaobserwowano całkowity rozpad komety. Po przejściu przez peryhelium zamieniła się w chmurę drobnych cząstek. Ta obserwacja potwierdza najpopularniejszą hipotezę objaśniającą budowę komet.[Patrz: Zagłada komety, WiŻ nr 10/2000]
Odkryto nowy typ czarnych dziur.
Charakteryzują się one średnią masą tzn. od kilkuset do kilkudziesięciu mas Słońca. Wcześniej odkryte czarne dziury są albo "lekkie" (rzędu kilku mas Słońca), albo "ciężkie" (co najmniej kilka milionów mas Słońca). Pierwsza czarna dziura nowego typu znajduje się w galaktyce M82. Niezależnie i niemal jednocześnie dokonano doniosłego odkrycia teoretycznego, wykazując możliwość istnienia gwiazd o masach kilkaset razy większych od Słońca. "Średniomasywne" czarne dziury mogą być końcowymi produktami ich ewolucji.
Złapać błysk gamma.
Wykrywanie i szybką lokalizację błysków gamma, najbardziej wydajnych źródeł energii we Wszechświecie, zapewnia niedawno umieszczony na orbicie satelita HETE (High Energy Transient Explorer). W ciągu kilku sekund współrzędne wykrytego rozbłysku trafiają za pośrednictwem Internetu do obserwatoriów, gdzie jego źródło poddawane jest dokładnym badaniom spektroskopowym.
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna już czynna.
W lipcu, z dwuletnim opóźnieniem, wystartował kluczowy człon tej stacji, na którym mieszczą się kabiny załogi, silniki manewrowe, centrum kontroli i sterowania oraz główna rozdzielnia elektryczna. Natomiast w listopadzie dotarła tam pierwsza trzyosobowa stała załoga. Jej misja potrwa około 4 miesięcy.
|