Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - CHOROWITA ARYSTOKRACJA
Wiedza i Życie nr 1/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 1/2001

Rasowe psy cierpią na wiele chorób. Czy sytuację poprawi badanie DNA ich dzikich krewnych?

Powszechnie wiadomo, że rasowe psy cierpią na wiele dolegliwości. Chcąc utrzymać pożądane cechy, zwierzęta krzyżuje się w obrębie małej grupy. Taka praktyka podnosi jednak ryzyko, że u danej rasy utrwalą się również choroby dziedziczne. Genetyczne podłoże mogą mieć wady serca, epilepsja, choroby bioder czy nowotwory tak często występujące wśród psiej arystokracji. Ponieważ co drugi pies na świecie to zwierzę rasowe, liczba zagrożonych czworonogów jest naprawdę ogromna.

Amerykański Klub Kynologiczny sfinansował więc badania, które mają wyjaśnić, jakie zmiany w genach "najlepszych przyjaciół człowieka" są przyczyną dolegliwości. Zadania podjęli się genetycy z University of California w Davis, którzy pobrali już ponad 1000 próbek DNA od przedstawicieli 21 wybranych ras psów. Jednocześnie z całego świata sprowadzane są dane ich dzikich pobratymców, m.in. australijskich dingo, wilków z Alaski i koreańskich psów Jindo. Nigdy dotąd nie przeprowadzono analiz psiego DNA na taką skalę.

Naukowcy chcą ocenić, czy w wyniku krzyżówek doszło do zmniejszenia różnorodności genów zwierząt hodowlanych. Jeśli uda się odnaleźć różnice pomiędzy DNA chorych psów rasowych i ich wolno żyjących, zdrowych krewnych, istnieje także szansa na stworzenie testów wykrywających wadliwe geny. Dzięki nim hodowcy mogliby zbadać, który z psów jest nosicielem mutacji w DNA i unikać krzyżowania go z innym nosicielem.

Dzięki prowadzonym analizom możemy się też dowiedzieć, które rasy dotknięte są znaczącym zmniejszeniem różnorodności genetycznej. W przypadku takich zwierząt znalezienie zdrowych partnerów do rozrodu może okazać się bardzo trudne. Jednak wiedząc o takim "genetycznym kryzysie", można ratować ulubioną odmianę psów, krzyżując je co pewien czas z innymi rasami.

A co na to psy? Pozostawione same sobie doskonale potrafią zadbać o zdrowie. Badania wykazały, że zwierzęta, które przez wiele pokoleń krzyżowały się według własnych upodobań, tracą wszelkie cechy "rasowości". Powstają wówczas osobniki przypominające prawdopodobnego przodka dzisiejszych dogów i pekińczyków: krępe, średniej wielkości psy z zakręconym ogonem, krótkim pyskiem i spiczastymi uszami, pokryte żółtawą sierścią.