Twoja wyszukiwarka

GRZEGORZ NALEPA
SYGNAŁY - CZAS UMIERANIA
Wiedza i Życie nr 2/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/2001

Wirus musi bardzo dokładnie wybrać moment, w którym zaatakowana przez niego komórka ma umrzeć.

Jeśli śmierć zakażonej komórki nastąpi za wcześnie, to wirus zginie razem z nią, ponieważ nie zdąży się namnożyć. W przeciwnym wypadku nowe cząstki wirusowe mogą za długo tkwić w cytoplazmie i wirus będzie tracił cenny czas, w którym mógłby dalej zakażać.

Niektóre wirusy potrafią bardzo precyzyjnie dyrygować życiem i śmiercią zainfekowanych komórek gospodarza. Na przykład wirus HHV8 zmusza komórkę do produkcji białka (cykliny) kodowanego przez genom wirusa i w ten sposób hamuje komórkowe białko Bcl-2, które mogłoby za wcześnie skierować chorą komórkę na drogę apoptozy (molekularnego samobójstwa). Kiedy w komórce powstaną gotowe cząstki HHV8, wirus uruchamia produkcję własnego białka Bcl-2, włącza program apoptozy i ucieka z rozpadającej się komórki.

Ciekawe, czy taka zabawa białkami kontrolującymi apoptozę może doprowadzić do powstania komórki nowotworowej? To bardzo możliwe: zakażenie wirusem HHV8 bywa przyczyną rzadkiego nowotworu mięsaka Kaposiego.

Nature Reviews Molecular Cell Biology nr 1/2000