Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - CO ZABIŁO OSKARA WILDE`A?
Wiedza i Życie nr 2/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/2001

W setną rocznicę śmierci irlandzkiego pisarza lekarze twierdzą, że poznali prawdziwą przyczynę jego zgonu.

W oficjalnych biografiach autora "Portretu Doriana Graya" znajdziemy stwierdzenie, że zmarł on 30 listopada 1900 roku z powodu zapalenia opon mózgowych wywołanego nie leczoną kiłą. Tymczasem naukowcy z RPA podają tę wersję w wątpliwość. Po analizie dokumentów historycznych i medycznych stwierdzili, że pisarz cierpiał na przewlekłą infekcję ucha, która rozszerzyła się następnie na mózg. Na kilka tygodni przed śmiercią przeszedł nawet w Paryżu radykalną operację chorego ucha, niestety przeprowadzono ją za późno.

Śmierć z powodu choroby wenerycznej bardziej odpowiadała atmosferze skandalu, która otaczała kontrowersyjnego pisarza. Prawdopodobnie dlatego taka wersja znalazła się w biografii Wilde'a.