Twoja wyszukiwarka

ANDRZEJ PIEŃKOWSKI
SYGNAŁY - DZIEŃ, W KTÓRYM PRZYSZŁA ZIMA
Wiedza i Życie nr 2/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 2/2001

Obserwacje zamarzania jezior potwierdzają, że od 150 lat ociepla się klimat Ziemi.

Jeden z podstawowych problemów w prognozowaniu klimatu to brak wiarygodnych danych o jego zmianach w przeszłości. Dawne temperatury powietrza można odczytać z tzw. wskaźników pośrednich (ang. proxy records), np. z badań składu lodu powstałego w danym okresie czy pierścieni przyrostowych w pniach drzew. Interpretacja tych danych sprawia jednak trudności i nie zawsze dostarcza jednoznacznej informacji. Najlepiej byłoby zapytać o to ludzi, którzy wtedy żyli - rzecz niemożliwa tylko pozornie.

W dokumentach historycznych zachowało się wiele zapisków dotyczących klimatu. Notowano stan pogody; od chwili pojawienia się termometrów w wielu miejscach regularnie mierzono temperaturę powietrza. eródła te są od dawna znane i wykorzystywane przez klimatologów, ale mają jedną wadę. Większość dawnych pomiarów temperatury wykonywana była w miastach, gdzie powietrze zazwyczaj jest cieplejsze. Dlatego naukowcy od dawna szukają innego sposobu wydobywania ze źródeł historycznych wiarygodnych danych klimatycznych. I właśnie taki sposób znaleziono.

Międzynarodowy zespół 14 naukowców opracował zapiski dotyczące dat zamarzania i rozmarzania 39 jezior północnej półkuli, obejmujące ostatnie 150 lat. By zachować jednoznaczność, przyjęto, że zamarznięcie oznacza dzień, w którym po raz pierwszy w roku (licząc od końca lata) całe jezioro pokryło się lodem, zaś rozmarznięcie - dzień, w którym lodowa pokrywa jeziora po raz ostatni danej wiosny rozpadła się, tworząc krę. Tak przygotowanym danym niewiele można zarzucić. Z analizy tych źródeł wynika, że od 1850 roku klimat północnej półkuli ocieplił się o około 1.2°C. Choć dane dla rozmaitych jezior wykazują spore zróżnicowanie, wyraźnie widać zgodną, liniową tendencję do wcześniejszego rozmarzania i późniejszego zamarzania.

Science nr 5485/2000