Twoja wyszukiwarka

BARBARA PRATZER
SYGNAŁY - COŚ DLA LENIWYCH
Wiedza i Życie nr 3/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 3/2001

Nawet nie ruszając się z miejsca, można się pozbyć nadmiaru sadełka.

Taką pociągającą wizję przedstawili włoscy uczeni z Uniwersytetu w Ankonie. Na razie bezwysiłkową strategię chudnięcia wypróbowali na szczurach, ale może za parę lat...

Tkanka tłuszczowa to właściwie skomplikowany narząd, który z jednej strony magazynuje energię, z drugiej ogrzewa organizm. Pierwszą z tych funkcji realizuje biała tkanka tłuszczowa, drugą - brunatna. Problem w tym, że brunatna występuje u ludzi tylko w okresie niemowlęctwa, choć według niektórych badaczy mają ją także osoby dorosłe przystosowane do zimnego otoczenia.

Uczeni wykazali, że znana od dawna substancja, kryjąca się pod symbolem CL 316243, przekształca białą tkankę tłuszczową w brunatną, w każdym razie u szczurów. Pod jej wpływem w przekształconych komórkach pojawia się znacznie więcej mitochondriów, które często określa się jako centra energetyczne, a także białko UCP-1, które sprawia, że nowo powstała energia zostaje uwolniona w postaci ciepła. Krótko mówiąc, pigułka zawierająca CL 316243 pozwala bez żadnego wysiłku przerobić zbędne kilogramy na ciepło [patrz: "Jeść więcej i schudnąć", WiŻ nr 11/2000].

Niestety receptory, z którymi łączy się ta substancja, mają u ludzi zupełnie inną strukturę niż u gryzoni. I jak dotąd nikt nie znalazł bezpiecznej substancji możliwej do wykorzystania u łakomczuchów z gatunku Homo sapiens, choć intensywne poszukiwania trwają.

New Scientist nr 2267/2000