Twoja wyszukiwarka

MICHAŁ RÓŻYCZKA
SYGNAŁY - WSPARCIE DLA GALILEUSZA
Wiedza i Życie nr 3/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 3/2001

Sondy Galileo i Cassini przez prawie pół roku wspólnie badały Jowisza.

Od ponad pięciu lat wokół Jowisza krąży weteran badań kosmicznych sonda Galileo, która rozsławiła się wspaniałymi zdjęciami księżyców planetarnego olbrzyma. O jej osiągnięciach donosiliśmy w "Sygnałach" wielokrotnie [po raz ostatni - patrz: WiŻ nr 4/2000]. Nowsze dane zebrane przez Galileo sugerują, iż nie tylko Europa, lecz także Callisto oraz największy księżyc Jowisza, Ganimed, mogą być pokryte zamarzniętymi oceanami.

Gdy w końcu ubiegłego roku sonda Galileo przelatywała nad Ganimedem i nurkowała w magnetosferze Jowisza, w pobliżu pojawiła się zmierzająca ku Saturnowi sonda Cassini. Przez prawie sześć miesięcy jej kamery śledziły prądy i burze w atmosferze Jowisza, dostarczając wielu równie interesujących naukowo co pięknych plastycznie zdjęć. Cassini potwierdziła m.in. hipotezę, w myśl której olbrzymie jowiszowe cyklony zawdzięczają swą długowieczność swoistemu kanibalizmowi. Znajdujące się w ich pobliżu małe cyklony są przyciągane, wsysane i pochłaniane, a ich energia zostaje zużyta na "podkręcanie" wielkich wirów. Sondzie udało się też "podpatrzeć" proces wynurzania się nowego cyklonu z głębi atmosfery Jowisza.

Galileo i Cassini niestety nie mogły się zobaczyć sondy minęły się w odległości ponad 7 mln km. Największe zbliżenie sondy Cassini do Jowisza nastąpiło 30 grudnia ubiegłego roku. Rozpędziwszy się w polu grawitacyjnym planety, sonda minęła ją w odległości 10 mln km i skierowała się ku swemu ostatecznemu celowi Saturnowi. Na początku drugiej połowy 2004 roku wejdzie na jego orbitę. Archiwum wykonanych przez Cassiniego zdjęć i filmów można oglądać w Internecie pod adresem www.jpl.nasa.gov/jupiterflyby. Warto!