Twoja wyszukiwarka

BOGDAN MIŚ
SYGNAŁY - ELEKTRONICZNE PODCHODY
Wiedza i Życie nr 3/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 3/2001

Nowe hobby dużych chłopców - kiedy dotrze do Polski?

System satelitarnej lokalizacji, zwany GPS, od niedawna służy nie tylko wojsku, ale także turystom i posiadaczom samochodów [patrz: "Satelitarny przewodnik" WiŻ nr 4/2000]. Instaluje się go w celu znalezienia właściwej drogi, ale również jako skuteczną ochronę przed kradzieżą. Ostatnio na Zachodzie wymyślono nowy rodzaj zabawy z wykorzystaniem GPS. Jej uczestnicy chowają w różnych miejscach "skarby", a następnie przy użyciu systemu podają na nie namiary innym graczom. Sportową satysfakcję przynosi przede wszystkim samo znalezienie kryjówki - reguły bowiem znajduje się tam jedynie lista osób, które do niej dotarły, czasem jakiś drobiazg (który można zatrzymać, zostawiając jakiś inny dla kolejnych poszukiwaczy).

Chętni do gry mogą szukać informacji na witrynie www.geocaching.com. Większość skrytek umieszczono jednak niestety na terenie USA i Australii, rzadziej w Europie Zachodniej. W taki oto sposób supertajny niegdyś system wojskowy stał się gadżetem marketingowym - nie ulega bowiem wątpliwości, że producenci GPS wykorzystają nowy pomysł w celach reklamowych...