Twoja wyszukiwarka

MICHAŁ RÓŻYCZKA
SYGNAŁY - H2 I PLANETY
Wiedza i Życie nr 4/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/2001

Jeden z problemów teorii powstawania planet jest bliski rozwiązania.

W ciągu ostatnich pięciu lat odkryto ponad 50 planet pozasłonecznych (krążących wokół gwiazd innych niż Słońce). Są to obiekty z grupy tzw. gazowych olbrzymów. W Układzie Słonecznym ich najbardziej okazałym przedstawicielem jest Jowisz. Proces powstawania gazowych olbrzymów ciągle kryje wiele zagadek. Na przykład obliczany teoretycznie czas formowania się planety typu Jowisza jeszcze do niedawna potrafił być znacznie dłuższy niż wyznaczany z obserwacji.

Tę właśnie sprzeczność usuwają, a co najmniej łagodzą, nowe dane z satelity ISO . Wokół wielu nie najmłodszych już gwiazd krążą tzw. dyski pyłowe. Uważano je powszechnie za pozostałości masywnych, gazowo-pyłowych dysków protoplanetarnych, z których cały gaz "ulotnił się" pod wpływem różnych czynników (np. wiatru z gwiazdy centralnej). Ku zaskoczeniu uczonych okazało się, że w tych obiektach nadal znajdują się znaczne ilości gazu.

Jednak przyczyny, dla których go "przeoczono", są całkowicie zrozumiałe: mamy bowiem do czynienia z wodorem w postaci cząsteczkowej, który po pierwsze daje się obserwować wyłącznie w niedostępnym z powierzchni Ziemi zakresie podczerwonym, a po drugie robi to raczej "niechętnie" (świeci bardzo słabo nawet wtedy, gdy jest go bardzo dużo). Pierwszym przyrządem wystarczająco czułym do odebrania tak słabego sygnału było właśnie ISO. Odkrycie to oznacza, że gaz utrzymuje się w dyskach protoplanetarnych co najmniej dwukrotnie dłużej, niż do tej pory sądzono. Czy jednak na tyle długo, by teoretycy mogli bez kłopotów produkować gazowe olbrzymy? - tego jeszcze nie wiemy. Na pewno jednak odetchnęli z ulgą...