Twoja wyszukiwarka

TERESA LEWIŃSKA ANDRZEJ LEWIŃSKI
WIELKANOC PRADZIADKÓW
Wiedza i Życie nr 4/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 4/2001

W rodzinnych archiwach, w starych albumach odnaleźć można wysyłane przed laty z okazji Świąt Wielkanocnych karty pocztowe. Przyjrzyjmy się im, jakże są inne od tych współczesnych.

Pierwsze karty drukowane (wcześniej były bilety rysowane lub malowane odręcznie) pochodzą najprawdopodobniej z Wielkiej Brytanii, z połowy XIX wieku. Jeden z angielskich propagatorów poczty, Henry Cole, wpadł na pomysł wysyłania okolicznościowych kart wizytowych. Na jego zamówienie John Calcott Horsley wykonał ręcznie około tysiąca kart ze stosownymi napisami. Spotkały się one z wielkim zainteresowaniem, co spowodowało, że dalszą ich produkcją zajęły się już drukarnie. Pocztówki wysyłane z różnych okazji zrobiły oszołamiającą karierę. Sama królowa Wiktoria osobiście była nadawcą ponad tysiąca kart pocztowych.

Wytwórcy z różnych krajów nadawali kartom charakterystyczne cechy. Również stare pocztówki drukowane na ziemiach polskich mają niepowtarzalny, własny charakter. Pamiętajmy, że był to czas zaborów. W zaborze pruskim w ogóle nie było mowy o polskim charakterze jakichkolwiek druków. W zaborze rosyjskim wzory pocztówek zatwierdzała cenzura. Największą swobodę mieli wydawcy w Galicji. Pocztówki przełomu XIX i XX wieku, wydawane i przesyłane z okazji Wielkanocy, mają na ziemiach polskich już od początku napisy "Wesołego Alleluja" lub "Alleluja". Napis taki widzimy np. na pocztówce z 1901 roku, gdzie razem z wielkanocnym barankiem, umieszczonym w rozecie o kształcie jaja i sygnaturą rysownika, zajmuje lewą część karty. Na prawej stronie pozostawiono miejsce na życzenia. Życzenia wypisane równym pismem świadczą o tym, że nadawca uczył się kaligrafii...

Taki typ pocztówki wywodzi się wprost z angielskich biletów okazjonalnych. Inne, nieco późniejsze karty mają już cały awers zajęty przez kompozycję malarską lub rysunkową. Życzenia umieszczano, podobnie jak dzisiaj, na rewersie wraz ze znaczkiem pocztowym i adresem.

Popularnymi motywami są na przełomie wieków: dzwony, baranki wielkanocne, jaja, kurczaki, zajączki, wiosenne konwalie czy wierzbowe bazie. Często występują też dzieci lub aniołki, a czasem suto zastawiony stół świąteczny. W stylu pocztówek widoczne są mieszczańskie upodobania i wpływy z Zachodu, np. na karcie z 1905 roku wydanej w Poznaniu. Ciekawa jest pocztówka z 1913 roku, na której wykorzystano motyw automobilu technicznej nowinki tamtych lat.

Najciekawszy jednak w polskich pocztówkach wielkanocnych jest ich narodowy charakter. Należy zaznaczyć, że każda kartka wielkanocna w tym okresie (przed 1918 rokiem) kojarzyła się Polakom ze zmartwychwstaniem nie tylko Chrystusa, ale i niepodległej Ojczyzny. W początkach XX wieku zaczęto umieszczać na kartach elementy ludowe np. górali w 1907 roku. Później na głowach aniołków pokazały się czapeczki krakuski i maciejówki co było już przejrzystą aluzją do powstań narodowych. Częsty motyw stanowiła symbolika zgody narodowej, co widzimy na pocztówce z 1911 roku gdzie szlachcic i włościanin modlą się wspólnie w drodze do kościoła. Na karcie z 1909 roku Krakowiacy, górale i szlachta zgodnie otaczają wielkanocne jajo. Z 1914 roku pochodzi wreszcie pocztówka z przedstawieniem siedzącego na wielkanocnym jajku Krakusa, wiwatującego na widok wzbijającego się do lotu białego orła.

Niektóre z tych pocztówek to reprodukcje dzieł polskich znanych artystów, a szczególną zasługę w takim propagowaniu sztuki i patriotyzmu miało krakowskie Wydawnictwo Salonu Malarzy Polskich. Tęsknoty do narodowych symboli, entuzjazm wobec odzyskania niepodległości znalazły wreszcie wspaniały wyraz w pocztówkach z okresu Drugiej Rzeczypospolitej. Przykładem jest kartka z 1919 roku z barankiem i pięknym jagiellońskim orłem, dzieło profesora ASP w Krakowie, Tadeusza Rybkowskiego.

TERESA i ANDRZEJ LEWIŃSCY są etnografami; TERESA LEWIŃSKA jest starszym kustoszem w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie.