Twoja wyszukiwarka

MICHAŁ RÓŻYCZKA
ASTRONOTKI
Wiedza i Życie nr 5/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 5/2001

Hale-Bopp nadal aktywna.

Cztery lata po przejściu przez peryhelium kometa Hale-Bopp nadal utrzymuje wysoką aktywność. Wiosną 1997 roku była dobrze widoczna gołym okiem. Dziś można ją ujrzeć tylko przez duży teleskop, ale widok jest niezmiennie imponujący. Mimo że kometa znajduje się już między orbitami Saturna i Urana, z jej jądra ciągle wypływa materia, a warkocz daje się prześledzić na długości ponad 2 mln km.

O jednego NEO mniej.

18 lutego jeden z zespołów badających tzw. NEO (Near-Earth Objects), czyli planetoidy zbliżające się do Ziemi, odkrył kolejny taki obiekt, który oznaczono numerem 2001 DO47. Jego maksymalne zbliżenie do Ziemi miało nastąpić 23 lutego. W tym dniu znaleziono go jednak w tak dużej odległości od przewidzianego miejsca, że jeden z obserwatorów powiedział, skrobiąc się w głowę: "DO47 chyba włączył silnik". I rzeczywiście. Dwa dni później okazało się, że DO47 to... przeznaczona do badań ziemskiej magnetosfery sonda Wind, która 23 lutego wykonywała manewr zmiany orbity.

Cięcia w NASA.

Administracja prezydenta George'a W. Busha przewidziała dla NASA budżet nieznacznie tylko większy od ubiegłorocznego. Jednocześnie okazało się, że koszty budowy i utrzymania ISS Alpha wzrosną o kilka miliardów dolarów. Zmuszona do oszczędności NASA zawiesiła prace nad samolotem orbitalnym X-33 (następcą wahadłowca) i pojazdem X-38 ("szalupą ratunkową" dla załogi ISS). Sam prezydent nie ukrywa, że sympatyzuje raczej z Marsem niż z przestrzenią wokółziemską. Jak można się łatwo domyślić, cięć w wydatkach na badania Marsa raczej nie będzie...