Twoja wyszukiwarka

BARBARA PRATZER
SYGNAŁY - NA TROPIE PRIONÓW
Wiedza i Życie nr 5/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 5/2001

Pojawiła się realna szansa na wczesne i łatwe wykrywanie choroby "szalonych krów".

Opracowanie testu wykrywającego chorobotwórcze priony, które chemicznie niczym się nie różnią od zdrowego białka prionowego, okazało się niezwykle trudne. Jednak taki test jest bardzo potrzebny m.in. ze względu na bezpieczeństwo żywności oraz przetoczeń krwi. Nadzieję na rozwiązanie tego problemu daje niedawne wystąpienie Michaela Clintona z Roslin Institute w Edynburgu. Zaprezentował on wyniki badań szkockich naukowców, którzy zainteresowali się aktywnością genów w śledzionie. Wiadomo bowiem, że w początkowej fazie infekcji to w tym właśnie narządzie priony produkują swoje kopie. Uczeni przebadali ponad 10 tys. genów u myszy zdrowych oraz chorych na scrapie, schorzenie przenoszone przez priony. Okazało się, że u zainfekowanych zwierząt jeden z genów jest nieczynny. Choć na razie nie wiadomo, jaką funkcję pełni białko kodowane przez ten gen, naukowcy spodziewają się, że wiedza o nim pomoże w diagnozowaniu chorób prionowych.

Różnice w aktywności genów w mózgu chorych zwierząt znaleziono już wcześniej, ale można je wykryć dopiero w końcowej fazie choroby. Nowe osiągnięcie daje szansę na postawienie diagnozy na długo przed wystąpieniem objawów i co bardzo ważne na podstawie nieskomplikowanego badania krwi.

New Scientist nr 2280/2001