Twoja wyszukiwarka

MFJ
SYGNAŁY - NARODZINY NA HELU
Wiedza i Życie nr 5/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 5/2001

Młoda foka zwiastuje odtworzenie populacji u wybrzeży Polski.

W Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego na Helu przyszła na świat pierwsza foka szara w historii placówki. Nastąpiło to 25 lutego 2001 roku. Rodzicami są najstarsze w helskim stadzie foki - Balbin, dziewięcioletni samiec rodem z Estonii, znaleziony w 1992 roku na plaży w Juracie, oraz Szwedka - Unda Marina. Pierwsze podejrzenia, że piękna Unda Marina jest w ciąży, pojawiły się już parę tygodni wcześniej, wyraźnie przybrała na wadze i zaczęła pływać dosyć ospale. Ciąża u fok szarych trwa co prawda 11.5 miesiąca, ale nie objawia się na zewnątrz ponad 4 cm tkanki tłuszczowej pod skórą skutecznie ją maskuje. Unda powiła potomka wręcz podręcznikowo - bałtyckie foki szare przychodzą bowiem na świat na przełomie lutego i marca. Dziś matka i jej dziecko czują się dobrze, natomiast ojciec o niczym jeszcze nie wie i spokojnie pływa razem z pięcioma pozostałymi fokami w innym basenie.

Opiekunowie z obu stron Bałtyku (w programie odtworzenia gatunku biorą także udział naukowcy z ośrodka w Sztokholmie) uzgodnili wspólnie imię - małe foczę przejdzie do historii jako Adam. Przez najbliższe 3 tygodnie troskliwa Unda, która nie pozwala nawet znanym sobie opiekunom zbliżyć się do malucha, będzie go karmić niezwykle tłustym mlekiem. Przez ten czas dokona się przeistoczenie oseska w fokę przygotowaną na spotkanie z dziką przyrodą.

Narodziny foczego "chłopca" zwiastują pomyślność projektu odtworzenia polskiego stada foki szarej, rozpoczętego na Helu w 1992 roku. Oczywiście jedna foka nie czyni jeszcze wiosny. Badacze dążą do tego, by każdego roku wypuszczać do Bałtyku po kilka szarych focząt urodzonych w ich ośrodku. Jednocześnie konieczna jest też troska o środowisko życia tych sympatycznych ssaków. W tej chwili największymi zagrożeniami są dla nich rybackie sieci i brak spokojnych siedlisk. Sytuację pogarsza jeszcze zanieczyszczenie wód morskich. Na szczęście ostatnio, wskutek ograniczenia emisji zanieczyszczeń, nastąpiła wyraźna poprawa zdrowia fok. W tej chwili w Bałtyku żyje około 7.5 tys. fok szarych, w większości w okolicach wysp estońskich. Jest to spora liczba, ale jeszcze 100 lat temu w całym Bałtyku żyło około 100 tys. osobników tego gatunku, a u wybrzeży polskich populacja liczyła około 1000 sztuk. Od końca II wojny światowej nie spotyka się już rodzimych kolonii.

Stacja Morska UG zbiera wszelkie informacje o złowionych, znalezionych i obserwowanych fokach na polskim wybrzeżu. Telefon dyżurny czynny 24 godziny 0-601 88 99 40.