Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - NIEDŹWIEDZIA PRZYSŁUGA
Wiedza i Życie nr 7/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/2001

Pandy giną wskutek... objęcia ich ochroną.

Wielka panda jest symbolem gatunków zagrożonych wyginięciem - na wolności obecnie żyje zaledwie 1000 tych sympatycznych stworzeń. Walka o zachowanie dzikiej populacji pand rozpoczęła się niemal trzydzieści lat temu. Rząd chiński, wspierany przez organizacje międzynarodowe, stworzył program ochrony tych zwierząt. Jednym z jego ważniejszych elementów było wyznaczenie rezerwatów, które miały zapewnić pandom korzystne warunki do życia i rozmnażania. Tymczasem miesięcznik Science przynosi dość zaskakującą analizę skutków utworzenia takiego rezerwatu w prowincji Sichuan. Naukowcy z Michigan State University i z Chińskiej Akademii Nauk przez 32 lata badali warunki życia pand przed i po powstaniu rezerwatu, posługując się m.in. danymi z byłych satelitów szpiegowskich.

Okazało się, że utworzenie rezerwatu wyraźnie... pogorszyło sytuację chronionych ssaków. Według badaczy wpłynęło na to kilka czynników. Tereny odpowiadające pandom są także bardzo atrakcyjnym obszarem dla siedzib ludzkich. Dodatkowo rezerwat przyciąga rzesze turystów, co napędza lokalną gospodarkę, a przez to pogarsza stan środowiska naturalnego. Do tego okolice rezerwatu zamieszkują przedstawiciele mniejszości narodowych, których nie dotyczy zakaz posiadania więcej niż jednego dziecka w rodzinie. W wyniku działania wszystkich tych czynników zaludnienie wokół chronionego terenu wzrosło o ponad 70%! A to spowodowało, że w rezerwacie pandom wiodło się gorzej niż na terenach nie objętych ochroną.

Science nr 5514/2001