Twoja wyszukiwarka

JACEK NAROŻNIAK
SYGNAŁY - PO PIERWSZE - NIE SZKODZIĆ
Wiedza i Życie nr 7/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/2001

Dlaczego organizmy niektórych ludzi łatwiej i szybciej przetwarzają podawane leki?

Tak jak każdy kij ma dwa końce, tak stosowanie lekarstw ma swoje dobre i złe strony. Wprawdzie leki wspomagają organizm w walce z chorobą, jednak ich działanie może mieć szkodliwe skutki uboczne. Ale nawet jeśli ich nie ma, to i tak po spełnieniu swojego działania powinny być rozłożone i usunięte z organizmu.

Rozkładaniem lekarstw w organizmie człowieka zajmuje się wiele enzymów. Należy do nich między innymi rodzina enzymów CYP3A. Znane są one z tego, że potrafią rozłożyć niemal połowę stosowanych lekarstw, w tym preparaty immunosupresyjne oraz stosowane w chemioterapii raka i leczeniu HIV.

Dr Erin Schuetz z St. Jude Children's Research Hospital w Memphis postanowił zbadać aktywność tej grupy enzymów. W trakcie badań on i jego współpracownicy odkryli, iż należący do tej grupy enzym CYP3A5 występuje w ludzkich organizmach w dużo większej liczbie form, niż do tej pory myślano. Niektórzy ludzie mogą też wytwarzać więcej tego enzymu niż inni. Organizmy czarnych mieszkańców Ameryki produkują go więcej niż organizmy białych i Azjatów.

Odkrycie amerykańskich naukowców jest pierwszym krokiem na drodze do zrozumienia genetycznego podłoża metabolizmu leków oraz mechanizmów działania enzymów dezaktywujących lekarstwa. Być może w przyszłości informacje te pozwolą na opracowanie prostych testów genetycznych umożliwiających określenie zdolności organizmu pacjenta do produkcji odpowiednich enzymów. Dzięki temu lekarz będzie mógł określić optymalną dawkę i rodzaj lekarstwa. Jest to bardzo istotne, ponieważ wiele lekarstw, rozkładając się, tworzy związki toksyczne.

Nature Genetics nr 27/2001