Twoja wyszukiwarka

WIESŁAW B. PIETRZAK
SYGNAŁY - POLACY NA NIEBIE
Wiedza i Życie nr 7/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/2001

Czy nowy samolot będzie kontynuacją tradycji polskich konstrukcji lotniczych?

W kwietniu na Międzynarodowej Wystawie Lotniczej we Friedrichshafen AERO 2001 została zaprezentowana pierwsza od długiego czasu całkowicie polska konstrukcja lotni-cza samolot treningowo-turystyczny AT-3 100. Twórcą maszyny jest Tomasz Antoniewski, absolwent Wydziału Mechaniki, Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej.

Samolot AT-3 jako pierwszy w Polsce i w Europie Środkowej oraz szósty na świecie uzyskał świadectwo wymagane dla klasy JAR-VLA. Klasę tę stworzono na początku lat dziewięćdziesiątych, chcąc obniżyć koszty lotnictwa rekreacyjnego. Wcześniej samoloty turystyczne musiały być wykonane według standardów, które wymagały konstrukcji znacznie solidniejszej, niż wynikało to z przeznaczenia samolotu. Duża masa tych maszyn wiązała się z koniecznością stosowania silników o dużej mocy, które spalały dużo paliwa. Samoloty były więc drogie, a koszty ich eksploatacji wysokie. Maszyny z klasy JAR-VLA nie są wprawdzie dopuszczone do akrobacji, ale ich masę startową ograniczono do 720 kg. Samoloty tego typu mogą latać tylko za dnia w warunkach dobrej widoczności. Mogą być wykorzystywane m.in. do szkoleń pilotów zarówno w klasie turystycznej, jak i w klasie samolotów ultralekkich.

AT-3 to dwumiejscowy dolnopłat z siedzeniami obok siebie. Rozpiętość skrzydeł wynosi 7.32 m, zaś długość maszyny 5.9 m. Pusty samolot waży zaledwie 354 kg, a maksymalne dopuszczalne obciążenie to 582 kg. Samolot startuje po 200-metrowym rozbiegu, a do lądowania wymaga 180-metrowego pasa. Maksymalna długość lotu to 4.5 godziny.

AT-3 spełnił wymogi certyfikatu klasy JAR-VLA, dotyczące prób przy obciążeniach 150%. Dzięki temu jest pierwszym samolotem w Polsce, który nie wymaga przeglądu struktury samolotu, co oznacza zmniejszenie kosztów eksploatacyjnych. Dzięki lekkiej konstrukcji samolotu jednostka napędowa spala zaledwie około 13 l benzyny na godzinę lotu. Ma on kosztować 69 tys. dolarów, a produkowany będzie przez Centralną Szkołę Lotniczo-Techniczną Aeroklubu Polski w Krośnie nad Wisłokiem. Aeroklub Polski zdecydował, że AT-3 będzie podstawowym samolotem szkoleniowym w oddziałach regionalnych, które zamówiły już pięć takich jednostek.