Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - DŁONIE ZAMIAST OCZU I USZU
Wiedza i Życie nr 7/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/2001

Czy powstanie "palmtop" dla głuchych i niewidomych?

Scott Stoffel, student wydziału inżynierii elektrycznej i komputerowej amerykańskiego Temple University, stworzył urządzenie, które może pomóc kontaktować się ze światem osobom niewidomym i głuchym. Twórca urządzenia sam nie słyszy, widzi jedynie duże litery i nie ma czucia w palcach dłoni. Mimo to jest uważany za jednego ze zdolniejszych i bardziej ambitnych studentów wydziału. Prototyp, który skonstruował w ramach pracy dyplomowej, jest nadajnikiem znaków alfabetu Braille'a, używanego przez niewidomych. Litery i cyfry są w tym systemie zapisywane za pomocą układu wypukłych kropek, które odczytuje się opuszkami palców. Jednak współpracujące z komputerem drukarki i czytniki Braille'a są dość kosztowne, a drobne, gęsto porozmieszczane wypukłości tego alfabetu nie mogą być rozpoznawane przez osoby z niesprawnymi palcami.

Urządzenie opracowane przez Stoffela może pozwolić także takim chorym na kontakt ze światem. Ma ono postać płytki, w której zamocowano sześć bolców, mogących niezależnie poruszać się w górę i w dół. Tę niewielką konstrukcję przypina się do dłoni. Poszczególne znaki alfabetu są przekazywane przez stuknięcie w dłoń kombinacji bolców, odpowiadającej znakowi Braille'a. Urządzenie to może współpracować z komputerem dzięki oprogramowaniu przygotowanemu również przez S. Stoffela. Aparat wraz z softwarem ma przy tym kosztować do 1000 dolarów, czyli dziesięć razy mniej niż dotychczasowe elektroniczne czytniko-drukarki dla niewidomych.