Twoja wyszukiwarka

BOGDAN MIŚ
SYGNAŁY - ROK W ZAWIESZENIU DLA KRAKERA
Wiedza i Życie nr 7/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 7/2001

Włamania do systemów komputerowych są karane na całym świecie, także w Polsce.

Na trzy lata zawiesił Sąd Okręgowy w Krakowie karę roku więzienia dla Andrzeja G., orzeczoną wobec niego przez sąd pierwszej instancji za włamanie się do cudzego komputera i zniszczenie plików. W październiku 1999 roku przedsiębiorca Ryszard P. zauważył, że ktoś włamał się do jego peceta i niszczy mu pliki. Na podstawie fragmentów tzw. logów, które udało się zabezpieczyć w jego komputerze, oraz wykazu połączeń telefonicznych ustalono sprawcę. Winę Andrzeja G. potwierdziła również opinia biegłego.

Oskarżony jednak się nie przyznał. Twierdził, że znalezionego w jego komputerze pirackiego programu w ogóle nie wykorzystał i że nie mógł się włamać do komputera przedsiębiorcy. W listopadzie 2000 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa Krowodrzy uznał jednak, że wina Andrzeja G. nie budzi wątpliwości i skazał go na rok więzienia. W uzasadnieniu stwierdził, że nie można tolerować żadnego wandalizmu, w tym także komputerowego. Podkreślił, iż orzekając karę bezwzględnego pozbawienia wolności, brał pod uwagę społeczną szkodliwość działania oskarżonego oraz konieczność społecznego oddziaływania kary.

Rozpatrując odwołanie obrony, sąd uznał, że choć sprawa ma charakter poszlakowy, to poszlaki te jednoznacznie świadczą o winie oskarżonego. W swoim komputerze miał bowiem program do włamania i przeszukiwania Sieci. Zachowały się dowody, że takiego przeszukiwania dokonywał oraz że posiadał podręcznik krakera. To nie mogło być dziełem przypadku - uznał sąd. Zawiesił jednak wykonanie kary i wyznaczył długi okres próbny z uwagi na młody wiek oskarżonego, który jest słuchaczem pomaturalnego studium informatyczno-ekonomicznego.