Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - GRYPA LUBI GŁÓD
Wiedza i Życie nr 8/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/2001

Brak selenu wyzwala mutacje wirusa.

Wirus grypy, który w samych tylko Stanach Zjednoczonych "wysyła" do szpitali 100 tys. osób rocznie, może ulegać błyskawicznym przemianom, gdy w organizmie brakuje selenu. Do takich wniosków doszli amerykańscy naukowcy, których artykuł ukazał się niedawno w Federation of American Societies for Experimental Biology Journal. Badali oni myszy, w których diecie brakowało selenu, a które zostały zarażone ludzkim wirusem grypy. Dla porównania zainfekowano też zwierzęta otrzymujące pełnowartościową karmę. Okazało się, że w wirusach wyizolowanych z myszy pozbawionych selenu stwierdzono aż 29 różnych mutacji (w jednym ze szczepów nawet 34). Co ciekawe, wszystkie nastąpiły w jednym, dość rzadko mutującym genie! W wirusach pochodzących z myszy dostających pełne pożywienie gen ten mutował najwyżej na trzy sposoby. Naukowcy byli zdumieni tak niezwykle dużą liczbą mutacji wywołanych jedynie brakiem substancji odżywczych.

Dotąd epidemie chorób wirusowych w ubogich rejonach świata tłumaczono osłabieniem organizmu człowieka, tymczasem uboga dieta mogła także zwiększać zjadliwość i różnorodność wirusów. Pomimo że doświadczenie wykonano tylko na myszach i z użyciem jedynie wirusa grypy, ma ono naprawdę duże znaczenie. Po pierwsze, myszy mają bardzo zbliżoną fizjologię do człowieka, a po drugie - były przecież zarażone ludzkim wirusem. Najprawdopodobniej więc te same mechanizmy działają w naszym organizmie. Zależność częstości mutacji od zasobności środowiska może też zachodzić dla innych wirusów, takich jak HIV czy Ebola. Warto więc pamiętać, że bogatym źródłem selenu są m.in. ryby, drożdże, czosnek i ziarna zbóż.

Federation of American Societies for Experimental Biology Journal t. 15, nr 8/2001