Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - STRAŻNIK ROZSZYFROWANY?
Wiedza i Życie nr 8/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/2001

Wiemy już, jak uaktywnia się białko - pogromca nowotworów.

W czerwcu tygodnik Science przyniósł sensacyjną wiadomość: wyjaśniono, w jaki sposób aktywowane jest białko p53, chroniące nasze komórki przed przekształceniem się w nowotwory. Dotąd było wiadomo, że białko to aktywizuje się, gdy uszkodzone zostanie DNA. Takie uszkodzenie może prowadzić do niekontrolowanego mnożenia się komórki, czyli powstania nowotworu. O tym, jak skutecznym "strażnikiem" jest to białko, świadczy fakt, że połowa nowotworów trapiących człowieka powstaje z komórek z uszkodzonym genem p53.

Prof. Yue Xiong z University of North Carolina wraz z zespołem odkrył, że białko p53 zawiera krótki fragment, który decyduje o tym, iż jest ono transportowane z jądra komórkowego do cytoplazmy (wnętrza komórki). W cytoplazmie p53 ulega zniszczeniu. Taka sytuacja występuje w zdrowej komórce - p53 nie jest w niej potrzebne, hamowałoby tylko wzrost i fizjologiczne podziały komórek. Jednak w przypadku, gdy dojdzie do uszkodzenia DNA i zagrożenia, że podziały wymkną się spod kontroli, białko p53 zatrzymywane jest w jądrze komórkowym, gdzie inicjuje wiele procesów prowadzących do śmierci komórki lub zahamowania jej wzrostu. Sygnałem, który sprawia, że p53 pozostaje w jądrze, jest przyłączenie pewnej cząsteczki chemicznej (grupy fosforanowej) do nowo odkrytego fragmentu białka. Jeśli enzym przyłączający tę cząsteczkę do białka jest uszkodzony, albo jeśli samo białko p53 ma wadę, nie reaguje ono prawidłowo na uszkodzenia DNA komórki. Jest wciąż wysyłane do cytoplazmy i tam niszczone. A to już może grozić powstaniem nowotworu...

Science nr 5523/2001